Prezydent Czadu zginął od ran odniesionych na froncie

Prezydent Czadu, Idriss Deby, zginął w wyniku obrażeń doznanych na linii frontu - poinformował rzecznik armii.

Aktualizacja: 20.04.2021 13:01 Publikacja: 20.04.2021 12:56

Prezydent Czadu zginął od ran odniesionych na froncie

Foto: AFP

Dzień wcześniej Deby zapewnił sobie szóstą kadencję na stanowisku prezydenta - na co wskazywały wstępne wyniki wyborów opublikowane w poniedziałek.

68-letni Deby, który doszedł do władzy w czasie rebelii z 1990 roku zdobył w wyborach prezydenckich z 11 kwietnia 79,3 proc. głosów - wskazywały wstępne wyniki wyborów.

Deby wizytował oddziały walczące z rebeliantami na północy kraju.

P.o. prezydenta Czadu został gen. Mahamat Kaka Deby, syn prezydenta.

Dzień wcześniej armia Czadu poinformowała, że w trakcie walk na północy kraju zabito 300 rebeliantów, którzy wtargnęli do Czadu z terytorium Libii. Do wtargnięcia doszło 11 kwietnia - w dniu wyborów prezydenckich w Czadzie.

Wtargnięcia do Czadu dokonała grupa określająca się jako Front na rzecz Zmiany i Zgody w Czadzie (FACT).

Rząd Czadu informował w poniedziałek, że ofensywa rebeliantów skończyła się.

Prezydent Deby był sojusznikiem Francji i USA w walkach przeciwko grupom zbrojnym w rejonie Sahelu. Był jednym z najdłużej sprawujących urząd przywódców w Afryce.

Dzień wcześniej Deby zapewnił sobie szóstą kadencję na stanowisku prezydenta - na co wskazywały wstępne wyniki wyborów opublikowane w poniedziałek.

68-letni Deby, który doszedł do władzy w czasie rebelii z 1990 roku zdobył w wyborach prezydenckich z 11 kwietnia 79,3 proc. głosów - wskazywały wstępne wyniki wyborów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
W USA trwają antyizraelskie protesty na uczelniach. Spiker Johnson wybuczany
Polityka
Kryzys polityczny w Hiszpanii. Premier odejdzie przez kłopoty żony?
Polityka
Mija pół wieku od rewolucji goździków. Wojskowi stali się demokratami
Polityka
Łukaszenko oskarża Zachód o próbę wciągnięcia Białorusi w wojnę
Polityka
Związki z Pekinem, Moskwą, nazistowskie hasła. Mnożą się problemy AfD