fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezydent Czadu zginął od ran odniesionych na froncie

Idriss Deby
AFP
Prezydent Czadu, Idriss Deby, zginął w wyniku obrażeń doznanych na linii frontu - poinformował rzecznik armii.

Dzień wcześniej Deby zapewnił sobie szóstą kadencję na stanowisku prezydenta - na co wskazywały wstępne wyniki wyborów opublikowane w poniedziałek.

68-letni Deby, który doszedł do władzy w czasie rebelii z 1990 roku zdobył w wyborach prezydenckich z 11 kwietnia 79,3 proc. głosów - wskazywały wstępne wyniki wyborów.

Deby wizytował oddziały walczące z rebeliantami na północy kraju.

P.o. prezydenta Czadu został gen. Mahamat Kaka Deby, syn prezydenta.

Dzień wcześniej armia Czadu poinformowała, że w trakcie walk na północy kraju zabito 300 rebeliantów, którzy wtargnęli do Czadu z terytorium Libii. Do wtargnięcia doszło 11 kwietnia - w dniu wyborów prezydenckich w Czadzie.

Wtargnięcia do Czadu dokonała grupa określająca się jako Front na rzecz Zmiany i Zgody w Czadzie (FACT).

Rząd Czadu informował w poniedziałek, że ofensywa rebeliantów skończyła się.

Prezydent Deby był sojusznikiem Francji i USA w walkach przeciwko grupom zbrojnym w rejonie Sahelu. Był jednym z najdłużej sprawujących urząd przywódców w Afryce.

Źródło: Al Jazeera
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA