Sikorski miał na myśli szarżę brytyjskiej lekkiej brygady wprost na pozycje rosyjskiej artylerii w czasie bitwy pod Bałakławą. W wyniku szarży lekka brygada została zmasakrowana.
- Szarża ws. budżetu przypominała mi szarżę husarza pod Empikiem. Wybrali się samemu, gdzie poparcie Grupy Wyszehradzkiej, gdzie poparcie Trójmorza, i nic nie osiągnęli - mówił też Sikorski nawiązując do filmu, który tuż po Marszu Niepodległości obiegł media społecznościowe. Na filmie widać jak jeden z uczestników marszu wpada z impetem w formację policjantów.
Mówiąc o kompromisie ws. budżetu UE Sikorski stwierdził, że jego kształt oznacza, iż "gdy tylko TSUE potwierdzi, że rozporządzenie jest legalne", to "Komisja Europejska ma wstecz zacząć ewentualne naruszania ścigać".
- Trochę ugrał (Viktor) Orban, on się boi, on ma 300 czy 400 proc. więcej zakwestionowanych wydatków europejskich niż średnia. Tu sobie dał furtkę, że jeszcze 2-3 lata może siebie i swoją rodzinę tymi funduszami zasilać - ocenił Sikorski.
Zdaniem Sikorskiego Ziobro "ma rację w tej sprawie" twierdząc, że kompromis ws. rozporządzenia de facto nie zmienił niczego jeśli chodzi o jego treść i obowiązywanie.
- Tak jak rację miał w lipcu mówiąc, że (Mateusz) Morawiecki wprowadza w błąd (Jarosława) Kaczyńskiego, opinię publiczną, siebie, sądząc że już wtedy doprowadził do rozdzielenia finansowania od praworządności - dodał Sikorski.
Zdaniem byłego szefa MSZ Ziobro "ma jednak teraz problem". - Jak pozostawać w rządzie, który sprzedał za srebrniki polską suwerenność? - zastanawiał się.
Pytany o to, czy Morawiecki osiągnął sukces, Sikorski stwierdził, że premier "uzyskał zgodę Kaczyńskiego na niepopełnienie samobójstwa - to jego sukces".
- Minister Ziobro może być zadowolony, stworzył nowy termin - miękiszon - ale to on na końcu tym miękiszonem się okazał. Jeśli Ziobro teraz nie wyjdzie z koalicji to on będzie miękiszonem - stwierdził europoseł Koalicji Obywatelskiej.