fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Niemcy: USA ostrzegają firmy przed angażowaniem się w Nord Stream 2

Bair175 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons
Ambasador USA w Niemczech ostrzegł firmy zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2, że mogą zostać objęte sankcjami, jeśli nie porzucą projektu - informuje Reuters, powołując się na przedstawiciela władz USA.

Prezydent USA Donald Trump już wcześniej zarzucał Niemcom, że ci stają się "zakładnikiem" Moskwy w związku z uzależnieniem się od gazu z Rosji i apelował o wstrzymanie budowy gazociągu, który ma połączyć Niemcy z Rosją z pominięciem Polski i Ukrainy.

Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że jest to projekt polityczny, który może być wykorzystany do wywierania presji na Ukrainę, pozbawiając jej wpływów z opłat za tranzyt gazu przez jej terytorium.

Ambasador USA w Niemczech, Richard Grenell, miał poruszyć kwestię Nord Stream 2 w liście do przedstawicieli kilku firm zaangażowanych w prace przy budowie gazociągu.

Jak informuje rzecznik ambasady w liście ambasador przypomina, że każda firma współpracująca przy tym projekcie naraża się na sankcje na mocy CAATSA (Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act - Ustawa o Przeciwstawianiu Się Adwersarzom Ameryki Przez Sankcje).

Strona niemiecka na razie nie skomentowała tych doniesień.

Nord Stream 2 ma podwoić przepustowość istniejącego już gazociągu Nord Stream.

Według "Bild am Sonntag" ambasador USA próbował "szantażować niemieckie firmy swoim listem". Ambasada USA odrzuca jednak te oskarżenia stwierdzając, że jedyną stroną, jaka w tej sytuacji próbuje stosować szantaż jest Kreml.

W budowę Nord Stream 2 zaangażowany jest Gazprom, a także firmy z zachodu - Uniper, Wintershall, Engie, Austria’s OMV i grupa Shell.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA