Polityka

Sondaż: Czy Nowacka miała rację przystępując do Koalicji Obywatelskiej

Fotorzepa/Michał Kolanko
Czy decyzja o przystąpieniu Barbary Nowackiej do Koalicji Obywatelskiej była słuszna? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.

- Jeżeli będziemy mieli PiS u władzy zapomnijmy o prawach kobiet, zapomnijmy o równości praw i szans, zapomnijmy o walce o sensowną politykę społeczną - mówiła w czwartkowym programie #RZECZoPOLITYCE Barbara Nowacka, która przed kilkoma dniami zdecydowała się na współpracę w wyborach samorządowych z Koalicją Obywatelską.

Co czwarty ankietowany uważa, że decyzja o przystąpieniu Barbary Nowackiej do Koalicji Obywatelskiej była słuszna. Co piąty badany jest przeciwnego zdania. Ponad połowa respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

- Częściej tę decyzję jako słuszną oceniają mężczyźni (28 proc. vs 23 proc. kobiet), kobiety częściej pozostają bez opinii w tej sprawie (59 proc. vs 49 proc. mężczyzn). Poparcie dla tego pomysłu częściej wyrażają badani powyżej 50 lat (31 proc.), osoby o wykształceniu wyższym (29 proc.), o dochodzie netto powyżej 5000 zł (45 proc.) oraz badani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (32 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Według prof. Wawrzyńca  Konarskiego, politologa z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, wyniki sondażu pokazują, że decyzja Barbary Nowackiej zyskuje jednoznaczną aprobatę u zaledwie jednej czwartej respondentów. - Takie ułożenie jej notowań można odczytywać nie tylko jako sceptycyzm wobec przywódczyni Inicjatywy Polskiej, ale też jako rosnącą wątpliwość wobec możliwości mobilizacyjnych całej opozycji. Widoczne od wielu miesięcy trudności w skonstruowaniu dobrze funkcjonującego opozycyjnego bloku politycznego mogą więc oznaczać wyczerpywanie się skali społecznej tolerancji wobec kroków podejmowanych przez dotychczasowych liderów opozycji. Decyzja Barbary Nowackiej o przystąpieniu do współpracy z nimi jest więc ryzykowna i może stanowić zagrożenie dla jej przyszłej pozycji jako osoby usiłującej rewitalizować swoje znaczenie w przestrzeni publicznej – kwituje prof. Konarski.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL