fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Zginął premier nieuznawanej Abchazji. Wracał z Syrii

.
Gennadi Gagulia, szef wspieranego przez Moskwę rządu Abchazji, zginął w wypadku samochodowym, podróżując z Soczi w Rosji do Suchumi, stolicy regionu.

Samochód z politykiem znajdował się w kolumnie oficjalnej delegacji wracającej z Syrii. Informację o wypadku - do którego doszło w sobotę wieczorem - i śmierci premiera, podała sekretarz prasowa rządu Diana Zantarija.

Jak tłumaczyła, do wypadku doszło w pobliżu posterunku milicji Miusera. Poza premierem nikt nie zginął - kierowca i ochroniarz polityka zostali przewiezieni do szpitala, ale ich życie nie jest zagrożone: mieli siniaki, drobne urazy i wstrząs mózgu. Zostali już zwolnieni do domu.

Do wypadku doszło około godziny 23.00 czasu moskiewskiego na autostradzie do Suchumi. "Samochód z premierem był w oficjalnej delegacji Abchazji wracającej z Syryjskiej Republiki Arabskiej.  Gagulia został mianowany na stanowisko premiera w kwietniu 2018 roku. Przed nominacją był prezesem Izby Przemysłowo-Handlowej Republiki.

Abchaska prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie wypadku. Prawdopodobny sprawca został zatrzymany. Według informacji agencji TASS, w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem narkotyków.

Źródło: rp.pl/ TASS, civil.ge
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA