fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Saryusz-Wolski: Tusk będzie kandydował? Stanę w szranki

Fotorzepa/ Magda Starowieyska
Europoseł Jacek Saryusz-Wolski zapowiedział, że jeśli Donald Tusk będzie kandydował w wyborach prezydenckich w 2020 roku, to "zgłasza gotowość stanięcia w szranki" z obecnym przewodniczącym Rady Europejskiej.

"Jeszcze wczoraj by mi to na myśl nie przyszło, ale jeśli ta postać poważy się ubiegać o urząd Prezydenta RP, zgłaszam gotowość stanięcia w szranki, w obronie honoru Najjaśniejszej" - napisał na Twitterze Saryusz-Wolski.

Wcześniej europoseł krytykował przy pomocy tego samego medium Tuska za jego niedzielny wpis. W niedzielę na swoim prywatnym koncie na Twitterze Tusk napisał: "Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie".

"...odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media to wypisz wymaluj: - wzorzec dla, - kalka z kłamliwej i antypolskiej rezolucji Parlamentu Europejskiego, - donos nie licujący z urzędem Przewodniczącego Rady Europejskiej i jego nadużycie" - skomentował to Saryusz-Wolski. Zwracał też uwagę, że "wzrost notowań rządu rozpoczyna się od marcowego momentu Tuska, wyboru na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej".

Trzy dni wcześniej PE przyjął rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach unijnych. Europosłowie zainicjowali też własną procedurę zmierzającą do uruchomienia art. 7 Traktatu o UE wobec Polski. Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS, SLD wstrzymało się od głosu, eurodeputowani PSL nie wzięli udziału w głosowaniu. Większość PO wstrzymała się od głosu, ale sześciu europosłów poparło ten dokument.

"Zwyciężymy z kłamstwem o Polsce w Parlamencie Europejskim" - zapowiadał wówczas Saryusz-Wolski. - Oczernianie Polski grozi już wprost naszemu bezpieczeństwu. Społeczeństwa europejskie - przekonane o tym, że Polska to kraj bez demokracji, to kraj faszystów - będą się wahały, czy udzielić nam sojuszniczej pomocy - komentował w TVN24.

Oceniając polską politykę wobec Ukrainy europoseł zaatakował Tuska. - Nie dostrzegam aktów zaniedbywania Ukrainy, dostrzegam dbanie o polską historię, polski interes - powiedział. - Rzecz dzieje się fatalna i o to winię przewodniczącego Tuska, który miał być przeciwwagą dla lewicowej, prorosyjskiej pani (Federiki) Mogherini - przekonywał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA