fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Wysokość podatku zależy od zapisów w umowie najmu

Umowa najmu
AdobeStock
Właściciel lokalu płaci daninę tylko od czynszu, na który umówił się z lokatorem. Nie rozlicza opłat za media, jeśli to najemca jest zobowiązany do ich ponoszenia.

Wynajmujący otrzymuje zwykle zapłatę składającą się z dwóch części. Jedna to kwota za udostępnienie lokalu, a druga to wszelkie opłaty związane z jego utrzymaniem. Niezależnie od tego, czy wybrał ryczałt, czy podatek według skali, zasady rozliczenia są podobne. Wszystko zależy od tego, jak sformułowana jest umowa.

– Zgodnie z umową najmu najemca płaci mi 1200 zł miesięcznie. Dodatkowo przelewa na moje konto czynsz za lokal należny spółdzielni mieszkaniowej oraz opłaty za media: prąd, woda, ogrzewanie, wywóz śmieci. Czy podatek powinienem zapłacić od kwoty 1200 zł, czy także od pozostałych opłat? – pyta czytelnik.

W tej sytuacji płaci podatek od kwoty 1200 zł. Takie stanowisko zajmuje też skarbówka w interpretacjach.

„Kwoty otrzymane na pokrycie opłat eksploatacyjnych dotyczących mieszkania nie mają charakteru przychodów. Nie są definitywnym przysporzeniem wynajmującego. Zostały mu przekazane w celu zrealizowania obowiązku, który ciąży na najemcy" – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w odpowiedzi na interpelację nr 0115-KDIT1.4011. 905.2020.1.MT.

Zaznaczył jednak, że z umowy między stronami musi wyraźnie wynikać taki podział. Należy w niej uregulować, że to najemca jest zobowiązany do ponoszenia opłat eksploatacyjnych.

Dlatego w praktyce warto umówić się z najemcą na dwie odrębne kwoty. Czynsz najmu jest wówczas przychodem właściciela, od którego płaci podatek. Natomiast jeśli chodzi o opłaty eksploatacyjne, właściciel pełni funkcję pośrednika i przekazuje je dostawcom mediów i spółdzielni mieszkaniowej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA