fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

PIT: sprzedający mieszkanie nie odliczy kwoty, której nie zapłacił

Fotolia.com
Kto sprzedaje lokal nabyty na podstawie umowy o dożywocie, rozlicza 19 proc. PIT od ceny. Jego wartość z dnia nabycia nie może być kosztem, ponieważ nie została uiszczona.

Krajowa Informacja Skarbowa wyjaśniła, jak rozliczyć dochód ze sprzedaży mieszkania, które zostało nabyte w drodze umowy o dożywocie. Sprzedający odliczy tylko te wydatki, które faktycznie poniósł i potrafi udokumentować.

Sprawa dotyczy podatnika, który kilka miesięcy opiekował się ciężko chorym przyjacielem. W kwietniu 2018 r. nabył od niego mieszkanie na mocy umowy o dożywocie uregulowanej w art. 908 kodeksu cywilnego. Przepis ten zakłada, że zbywca (dożywotnik) przenosi własność nieruchomości na nabywcę. Ten zaś zobowiązuje się zapewnić dożywotnikowi utrzymanie i przyjąć go jako domownika. Musi zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. W umowie o dożywocie strony oszacowały wartość nieruchomości na 160  tys. zł.

Dożywotnik zmarł po miesiącu od zawarcia umowy. A nowy właściciel – zgodnie z wolą zmarłego – sprzedał lokal we wrześniu 2018 r. Uzyskał za to 173 tys. zł.

Podatnik wystąpił o interpretację, by zapytać, jak rozliczyć dochód ze sprzedaży. Jego zdaniem od rynkowej ceny zbycia nieruchomości (173 tys. zł) należy odjąć rynkową kwotę nabycia z umowy o dożywocie (160 tys. zł). Jako koszty może zaś odliczyć wydatki na opiekę nad dożywotnikiem. Poinformował, że opiekę tę sprawował przez kilka miesięcy przed zawarciem umowy. Ponosił wydatki na: sprzątanie, zakupy, dojazdy, lekarstwa i pobyty w szpitalu. Nie może jednak udokumentować ich wysokości. Nie zbierał rachunków, ponieważ z dożywotnikiem łączyła go wieloletnia przyjaźń.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jego stanowisko za nieprawidłowe. Przypomniał, że umowa o dożywocie ma charakter odpłatny. Do rozliczenia dochodu ze sprzedaży nieruchomości nabytej na tej podstawie stosuje się art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o  PIT. Oznacza to, że dochód ze sprzedaży jest wolny od podatku po upływie pięciu lat od nabycia, chyba że sprzedający skorzysta z ulgi mieszkaniowej, np. kupi nowe mieszkanie. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 131 na inwestycję ma dwa lata. Od przychodu może odliczyć udokumentowane koszty nabycia lub wytworzenia, powiększone o udokumentowane nakłady, które zwiększyły wartość rzeczy i praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania. Wysokość nakładów ustala się na podstawie faktur VAT.

Skarbówka uznała, że podatnik nie odliczy wartości mieszkania, która została określona w umowie o dożywocie. Nie jest to cena nabycia nieruchomości. Przepisy pozwalają odliczyć jedynie faktyczny wydatek, który musiał ponieść nabywca, a nie wartość nieruchomości, którą strony oszacowały w akcie notarialnym.

„Kosztem mogą być faktycznie poniesione i udokumentowane wydatki, jakie nabywca poniósł na rzecz dożywotnika" – pisze dyrektor KIS w interpretacji. Jak podkreślił, odliczeniu nie podlega kwota, która jest jedynie szacowana. Stwierdził też, że do kosztów zalicza się wydatki, które nabywca ponosił od momentu nabycia nieruchomości wskutek zawarcia umowy o dożywocie do dnia śmierci dożywotnika. Dotyczy to też kosztów pogrzebu i pochówku. Oznacza to, że podatnik nie odliczy opłat, które poniósł przed zawarciem umowy, tym bardziej że nie potrafi ich udokumentować.

Zgodnie z interpretacją do kosztów uzyskania przychodu można natomiast zaliczyć m.in. opłaty związane ze sporządzeniem aktu notarialnego umowy o dożywocie, czyli opłatę notarialną, sądową, a także zapłacony w związku z nabyciem nieruchomości podatek od czynności cywilnoprawnych.

Numer interpretacji: 0113-KDIPT2 -2.4011.533. 2018.2.AKR

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA