fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Plus Minus

Nowe pomysły, stare schematy

Rzeczpospolita
Każde pokolenie ma swojego Robin Hooda. Sprawiedliwego, romantycznego, szalonego albo realistycznego. Twórcy najnowszej wersji na wstępie oświadczają, że nie chcą przynudzać schematycznymi opowieściami. W efekcie fundują widzom przegląd popularnych współczesnych scen filmowych przeniesionych dla niepoznaki w średniowiecze. Jest tak absurdalnie, że aż zabawnie. Na szczęście również widowiskowo.

Robin z Loxley ma pieniądze, piękną kobietę i olbrzymi zamek. Cieszy się szczęściem, do czasu, gdy kurier dostarcza mu list informujący o poborze do wojska. Chłopak spędza cztery lata na Bliskim Wschodzie, gdzie walczy z innowiercami. Kiedy jednak ujmuje się za synem jeńca, zostaje postrzelony i odesłany do kraju. Tam odkrywa, że stracił wszystko – zamek, kobietę, pieniądze. Postanawia stanąć do walki z szeryfem Nottingham...

Kolejne sceny wydają się żywcem wyjęte z innych filmów. Oglądamy więc walkę o gniazdo „karabinu maszynowego" wśród ciasnych „irackich" uliczek (w rzeczywistości to samopowtarzalna wyrzutnia bełtów skonstruowana przez arabskich geniuszy), dynamiczny wyścig rydwanów (a raczej powozów konnych) i efektowny skok na bank (konwój ze złotem). Kopalnie Nottingham przypominają Mordor z „Władcy pierścieni", a bohaterowie strzelają z łuku nie gorzej od słynnego elfa Legolasa. Dwie strzały na sekundę minimum.

Ten Robin Hood niewiele ma wspólnego z oryginałem. Strzelać z łuku uczy się od Maura Małego Johna, ludziom zaś pomaga w imię miłości. Czemu służą zmiany? Wpisaniu się w schematy współczesnego kina rozrywkowego. Szukaniu oryginalności, którą widzowie dobrze znają. Ekstremalnie widowiskowej. O tym, że jest to również ekstremalnie głupie, nikt już nie myśli.

„Robin Hood: Początek", reż. Otto Bathurst, prod. USA, dystr. Monolith Films

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA