4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 10.10.2019 17:58 Publikacja: 11.10.2019 10:00
Foto: Matthias Kern/Bongarts/Getty Images
1 kwietnia 1987 roku rozpoczęto w Austrii sprzedaż nowego produktu o nazwie Red Bull. Była to kopia napoju energetycznego produkowanego w Tajlandii o nazwie Krating Daeng (czerwony wół), którym Dietrich Mateschitz, wówczas pracujący dla niemieckiej firmy chemicznej produkującej pasty do zębów, leczył jet lag podczas podróży biznesowych do Azji. Austriak założył spółkę z wytwórcą tego napoju, Tajlandczykiem Chaleo Yoovidhya. Każdy z nich włożył po 500 tysięcy dolarów i miał po 49 procent udziałów. Recepturę nieco zmieniono, by napój bardziej odpowiadał gustom Europejczyków.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas