fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dzieci na dorosłych krucjatach. Od Stefana z Cloyes do Grety Thurnberg

AFP
Szwedka Greta Thunberg nie jest pierwszą nastoletnią aktywistką. Dzieci od wieków występują w obronie różnych wartości czy idei. Szybko zdobywają przychylność mediów dzięki autentyczności swoich wystąpień. Czy nie są jednak często narzędziem w rękach dorosłych?

Nieco ponad 900 lat temu w Saint-Denis, gdzie przebywał ówczesny król Francji Filip II August, pojawił się 12-letni chłopiec o imieniu Stefan. Był pasterzem i pochodził z niewielkiej miejscowości Cloyes. Twierdził, że posiada list od samego Chrystusa. Mesjasz kazał mu wyprawić się na krucjatę do Ziemi Świętej. Król natychmiast odesłał chłopca do domu, ale ten nie spoczął na laurach. Stanął przy bramie opactwa w Saint-Denis i wygłaszał płomienne mowy, zachęcając dzieci do udziału w krucjacie obietnicą cudu. Wody mórz miały się rozstąpić przed młodymi krzyżowcami i – jak Mojżesz przez Morze Czerwone – mieli oni dotrzeć bezpiecznie do Ziemi Świętej. Niezależnie od ostatecznych mało pomyślnych losów krucjaty mowy motywacyjne Stefana z Cloyes przyniosły mu sukces. Steven Runciman, angielski historyk opisujący losy dziecięcych krucjat (podobne historie zdarzały się także na ziemiach niemieckich), szacuje, że młodemu przywódcy udało się zwerbować co najmniej kilka tysięcy uczestników. Rela...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA