Reklama

Tragedia na Heysel. Anglicy zachowywali się jak zbrodniczy walec

29 maja 1985 roku na stadionie Heysel w Brukseli przed finałem rozgrywek o Puchar Mistrzów kibice Liverpoolu doprowadzili do śmierci 39 kibiców Juventusu. Gdy poszedłem na trybunę, na której doszło do tragedii, ciał już tam nie było. Ale widok gruzu, zakrwawionych flag Włoch i Juventusu, potłuczonych butelek robił tragiczne wrażenie.
Tragedia na Heysel. Anglicy zachowywali się jak zbrodniczy walec

Foto: EAST NEWS

Mija 40 lat od wydarzeń na Heysel. Przypominamy tekst, który ukazał się w 35. rocznicę tragedii

Można się było spodziewać awantur, ale nikt nie był na coś takiego przygotowany, choć powinien. W latach 80. kibice angielscy, jeżdżący po Europie za swoją reprezentacją i klubami, stanowili zagrożenie dla ludzi i mienia wszędzie, gdzie dotarli. A kiedy trafili na równych sobie, pragnących zdobyć w swoim świecie szacunek za pobicie najsławniejszych, dochodziło do starć na promach, ulicach, w restauracjach, a ostatecznie na trybunach. Krew się lała. Aż doszło do tragedii. Od maja 1985 roku mówi się już o tym, co było przed, a co po Heysel.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama