fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Puścić film od początku

Powieściopisarz i dziennikarz Robert Ziębiński
EAST NEWS
Powieściopisarz i dziennikarz Robert Ziębiński poleca w "Plusie Minusie".

Są artyści, którzy grają jazz bliski twórczości np. Milesa Davisa, a mimo to są szufladkowani gdzieś poza jazzem. Takim muzykiem jest właśnie Kamasi Washington. Jego twórczość jest przedłużeniem myśli Davisa i tamtej epoki, ale wiele osób nie umieszcza go w gronie jazzmanów. Bardzo często określa się go mianem multiinstrumentalisty, rzadziej muzyka jazzowego, a bez wątpienia nim jest. Dzisiaj fani wręcz go rozchwytują. Jest jeszcze Christian Scott, w którego muzyce słychać ogromny szacunek dla poprzedników i kolegów z lat 70. ubiegłego wieku. Jednocześnie Scott filtruje tę tradycję w pewien sposób przez swoją wrażliwość. To bardzo ciekawe. Można jego muzyki słuchać bez końca.

Aktualnie z racji tworzenia nowej książki słucham muzyki z lat 60., ale jest to muzyka raczej zapomniana, która nie odbiła się szerokim echem. Są to takie zespoły rockowe jak The Remains czy The Sorrows. Przypomniał mi się również wokalista soulowy Dobie Gray czy Jame...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA