Reklama

Czy Daniel Obajtek pogrąży PiS?

Dla Jarosława Kaczyńskiego sowicie opłacani szefowie spółek państwowych mieli być zaczynem nowej elity biznesowej. Ten plan właśnie stanął pod znakiem zapytania.
Daniel Obajtek (z lewej) nigdy nie był rozpatrywany na poważnie przez Jarosława Kaczyńskiego jako ka

Daniel Obajtek (z lewej) nigdy nie był rozpatrywany na poważnie przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat na najwyższe urzędy. Premiera w nim nie widział. Na zdjęciu posiedzenie Sejmu w maju 2013 r.

Foto: Forum, Krystian Maj

Przypominamy tekst Piotra Zaremby, który ukazał się w „Plusie Minusie” w 2021 roku

W roku 2013, jeszcze przed dojściem PiS do władzy, miał miejsce znamienny incydent. Na zebraniu parlamentarnego Klubu PiS, wtedy jeszcze ugrupowania opozycyjnego, Jan Dziedziczak skrytykował rzecznika partii Adama Hofmana. Stawiał mu głównie zarzuty dotyczące stylu życia, oskarżał o zbyt ostentacyjne biesiadowanie, co przeciekało do mediów.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama