4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 20.03.2019 23:42 Publikacja: 22.03.2019 18:00
Foto: Fotorzepa/ Krystian Maj
Odrzucona oferta prof. Zdzisława Krasnodębskiego (PiS, Zjednoczona Prawica) wobec Ewy Kopacz (PO, Koalicja Europejska), aby odbyć debatę w języku angielskim (lub niemieckim), to trochę symboliczny przyczynek do problemu kompetencji w europejskich wyborach.
Oboje są jedynkami w okręgu wielkopolskim, stąd debata między nimi byłaby naturalna. Ale jeśli prof. Krasnodębski chciał zawstydzić formację konkurentki, to wszelkie uogólnienia są tu nie na miejscu. Ogłoszono dopiero co, że angielskiego uczy się pilnie inna była premier – z formacji profesora – Beata Szydło. Wraz z nią robią to minister Beata Kempa (dwójka PiS na Dolnym Śląsku) i wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek (dwójka PiS w Lubelskiem). Niedawno minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński, jedynka w Zachodniopomorskiem, nie chciał odpowiadać na pytania po angielsku na konferencji prasowej. Byłoby wręcz perwersją oferować rozmowę w tym języku byłemu ministrowi rolnictwa Krzysztofowi Jurgielowi, dwójce na Podlasiu itd., itp.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas