Reklama

Dwie lewice, dwie prawice

Co różni przedstawicieli pozornie bliskich sobie orientacji politycznych? Co sprawia, że alianse zawierają reprezentanci postaw na pozór odległych?

Publikacja: 08.03.2019 17:00

Dwie lewice, dwie prawice

Foto: Rzeczpospolita, Mirosław Owczarek

Zpozoru sprawa jest prosta. Scenę polityczną dzielimy na prawicę, lewicę i centrum. Jak wiadomo, podział ten ma swe źródło w czasach rewolucji francuskiej (żyrondyści, jakobini i tzw. bagno). Utrwalił się on na tyle, że dzisiaj trudno się bez niego obejść. Wbrew wielu wróżącym temu podziałowi rychłą śmierć albo uważającym go za dziś już nieistotny uważam, że zachowuje on swą moc identyfikowania postaw politycznych, i nie śpieszyłbym się z odsyłaniem go do lamusa. Rozumiem jednak zniecierpliwienie wielu ludzi, którzy nie potrafią dzisiejszych ugrupowań o najczęściej hybrydowym charakterze jednoznacznie przypisać do owego podziału, co powoduje, że mają ochotę całą tę klasyfikację odrzucić.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama