Reklama

Mikołaj Trzaska: Znów pracuję ze Smarzowskim

Lubię pracować z Wojtkiem Smarzowskim, bo nie jest efekciarzem i cwaniakiem, to naprawdę dobry chłop. Jest odważny i bierze na siebie odpowiedzialność za swoją sztukę - mówi Mikołaj Trzaska, muzyk i kompozytor.

Aktualizacja: 04.01.2019 21:46 Publikacja: 03.01.2019 23:01

Mikołaj Trzaska: Znów pracuję ze Smarzowskim

Foto: Mikołaj Starzyński/Forum

Plus Minus: Razem z Leszkiem Możdżerem i Tymonem Tymańskim robiliście kiedyś szalone, do bólu alternatywne rzeczy. Teraz robisz je już tylko ty.

Każdy z nas znalazł niszę, w której dobrze się czuje. Dla mnie to było jedyne wyjście. Dla Leszka i Tymona to, co robią, też było jedynym wyjściem i chyba każdy z nas tak myśli. Nie postrzegam mojej muzyki jako szalonej i alternatywnej. Jak chcesz być artystą, to musisz znaleźć oddzielny język, który cię określa i jest niepowtarzalny, i musisz mieć jakąś historię do opowiedzenia. Trzeba reagować na to, co się dzieje.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama