4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 19.09.2019 16:01 Publikacja: 20.09.2019 18:00
Foto: materiały prasowe
Tęsknota, którą wywołuje „Downton Abbey" – najpierw przez sześć lat serial, a od tygodnia również pełnometrażowy film – sama o sobie wie, że jest naiwna i niemądra. Że to tylko takie przedstawienie, bajka o pięknych arystokratach, których klasa i styl emanują w dół społecznej drabiny, tak że wszyscy – nieważne, błękitno- czy czerwonokrwiści – stają się dzięki okowom feudalizmu lepszymi ludźmi.
„W głębi ducha Bóg jest monarchistą" – mówi w pewnym momencie jeden z bohaterów tej bajki. I (jeśli tylko nie zniechęciły Go wybryki księcia Karola) może być to zdanie zaskakująco prawdziwe. Nie podejrzewam Najwyższego o przesadny kult ceremoniału i hierarchii, o przywiązaniu do powierzchownie pojmowanej tradycji nie ma pewnie nawet sensu wspominać. Ale skoro miałby On utrzymywać swój monarchizm w głębi ducha, to pewnie nie przywiązywałby też specjalnej wagi do tego, co znajduje się na jego wierzchu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W odległej przeszłości na Ziemi doszło do lądowania przedstawicieli obcej cywilizacji. Spodobało im się dźwignąć...
Dzisiaj 800+ trafia do naprawdę zamożnych rodzin, które śmiało by się obyły bez tych pieniędzy, a z drugiej stro...
Karol Nawrocki: „Jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jest...
Gdyby doszło do skutecznego ataku na Iran, Waszyngton mógłby uznać, że za jednym „pociągnięciem spustu” rozwiązu...
Jedna z platform społecznościowych oznajmiła, że sama będzie sprawdzała wiek swoich użytkowników. Jej decyzja sz...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas