fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Sąd: spółka E&K ma zwrócić ponad 70 mln zł za niedostarczone respiratory

Medycy podczas epidemii koronawirusa
AFP
Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał by firma E&K należąca do byłego handlarza bronią zwróciła 70 mln zł Ministerstwu Zdrowia. Chodzi o niedopełnienie warunków umowy na zakup respiratorów, które resort zlecił w czerwcu tego roku. Spółka dostarczyła jedynie 200 z 1241 urządzeń.

Kontrowersyjne zlecenie resortu na zakup respiratorów od spółki E&K jest opisywane od czerwca. Tytułem zaliczki na poczet realizacji zamówienia wpłacono 154 mln zł, a dostawa miała zostać zrealizowana do końca czerwca.

Nie dość, że spółka nie dotrzymała terminów umowy, to do końca czerwca dostarczyła jedynie 60 respiratorów, a w kolejnym miesiącu 140 i na tym się skończyło. Urządzenia nie posiadały odpowiedniej dokumentacji, o której była mowa w kontrakcie. Chodziło m.in. o karty gwarancyjne, instrukcje obsługi, paszporty urządzenia, wykaz serwisantów czy listę dostawców części zamiennych. Ponadto do części urządzeń dołączono wtyczki spełniające brytyjskie standardy.

Spółka nie była w stanie zwrócić wpłaconych przez resort pieniędzy wcześniejszych mimo zapewnień. W związku z tym ministerstwo zwróciło się do Prokuratorii Generalnej RP ws. wszczęcia postępowania o zabezpieczenie oraz zapłatę przeciwko spółce E&K, która nie wywiązała się z kontraktu.

W wyniku żądań firma zwróciła ministerstwu 14 mln euro oraz zadeklarowała, że pozostałą kwotę uiści do końca października br. Zgodnie z wnioskiem do prokuratorii resort powinien otrzymać jeszcze część wpłaty. w wys. 11,9 mln euro oraz kary umowne w wys. 3,6 mln euro.

Firma, z która Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę na dostawę respiratorów, do dziś jest winna resortowi ponad 70 mln zł. Sprzedawca urządzeń może się odwołać od nakazu zapłaty wydanego przez warszawski sąd.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA