fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Dlaczego w Polsce potrzebne są fundacje prywatne

Fotolia
Wprowadzenie jasnych uregulowań w przepisach spowoduje, że budowane z zaangażowaniem biznesy będą mogły funkcjonować przez kolejne lata bez potrzeby uciekania się do zagranicznych rozwiązań – uważa prof. Adam Mariański.

Polscy przedsiębiorcy doczekali się wreszcie rozwiązań, które mają ułatwić spadkobranie prowadzonego biznesu.

Przepisy nowej ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, uchwalone przez Sejm i podpisane przez prezydenta, stanowią pierwszy tak wyraźny sygnał wskazujący, że ustawodawca jest świadom komunikatów płynących ze strony środowiska przedsiębiorców o konieczności uregulowania zasad związanych ze spadkobraniem firm rodzinnych. Co ważne, regulacja ta dotyczy jedynie przedsiębiorców działających w oparciu o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

Warto zatem zwrócić uwagę na konieczność nie tyle wprowadzania regulacji dostosowanych do konkretnych form działalności, lecz na narastającą potrzebę przygotowania kompleksowych rozwiązań prawnych sukcesji biznesu. Powinny one dotyczyć również działalności w formie spółek handlowych, a także osób nieprowadzących już działalności, lecz dysponujących dużym majątkiem, które planują jego przekazanie następcom.

Czytaj też

Tylko zagraniczne

Brak zasadniczych zmian prawa spadkowego i podatkowego, a także reakcji na potrzeby środowiska biznesu w obliczu następującej już zmiany pokoleniowej wymusza poszukiwanie instytucji, które występują w innych krajach. Pożądane są rozwiązania, które umożliwią przekazanie kontroli i własności nad majątkiem na rzecz wybranych następców i dalszych pokoleń. Nie dziwi więc obserwowane od dłuższego czasu duże zainteresowanie zagranicznymi trustami i fundacjami prywatnymi. O ile trust nie jest bliski europejskiemu systemowi prawnemu, to fundacja prywatna jak najbardziej.

Fundacje prywatne funkcjonują obecnie w wielu krajach europejskich, wśród których można wymienić m.in. Austrię, Lichtenstein, Szwecję, Holandię czy też Maltę. Niestety polskie przepisy dopuszczają wyłącznie funkcjonowanie fundacji publicznych. Pomimo iż tego typu fundacje mogą być powołane przez osoby prywatne, przedmiotem ich działalności może być wyłącznie realizacja celów o charakterze publicznym, co wyklucza możliwość utworzenia fundacji dla prywatnego interesu założyciela.

Z tego względu w obecnym stanie prawnym krajowe fundacje nie mogą być tworzone dla zaplanowania właściwej sukcesji majątku na przyszłe pokolenia, zabezpieczenia zasad zarządu majątkiem, czy też zabezpieczenia samego majątku. Właściciele polskich firm rodzinnych są zmuszeni korzystać z fundacji zagranicznych.

Oczekiwania przedsiębiorców związane z sukcesją nie ograniczają się obecnie wyłącznie do przygotowania testamentu. Sukcesja to przede wszystkim proces ,,ułożenia'' struktury biznesu w sposób odpowiadający woli przedsiębiorcy oraz określenie przyszłych zasad zarządu, oraz kontroli nad biznesem budowanym przez lata.

Podobne oczekiwania mają osoby posiadające znacznych rozmiarów majątek prywatny. Na zaplanowanie sukcesji w ten sposób nie pozwalają jednak rozwiązania prawne. To właśnie z tego względu coraz częściej sięga się po rozwiązania funkcjonujące już w innych krajach. Warto więc zadać pytanie, dlaczego w Polsce jeszcze nie funkcjonują fundacje prywatne, skoro są coraz częściej wykorzystywane przez polskich przedsiębiorców?

Celem fundacji prywatnej jest zarządzanie majątkiem przekazanym przez fundatora, w sposób przez niego określony i dysponowanie tym majątkiem zgodnie z zasadami określonymi przez fundatora. Fundacja prywatna stanowi więc bardzo cenne narzędzie w procesie planowania spadkowego. Fundator, przekazując bowiem majątek na rzecz fundacji, przestaje być jego właścicielem, którym staje się fundacja. Ta z kolei majątkiem dysponuje w sposób określony przez fundatora, przy czym fundator ma daleko idącą swobodę w ustalaniu reguł mających zastosowanie do zarządzania majątkiem fundacji. To właśnie dzięki temu fundacja prywatna stanowi narzędzie umożliwiające skuteczne utrzymywanie w ramach wspólnoty określonej przez fundatora majątku i biznesu wypracowanego przez lata.

Ochrona, a nie realizacja woli

Fakt, że fundacja staje się właścicielem majątku, jest ogromną zaletą, która zyskuje na znaczeniu, biorąc pod uwagę charakter obecnej regulacji prawa spadkowego. Przez takie narzędzia jak zachowek, można powiedzieć, że obecne rozwiązania w większym stopniu skupiają się nad ochroną poszczególnych członków rodziny przed pokrzywdzeniem, w mniejszym zaś nad realizacją pełnej woli spadkodawcy.

Fundacja prywatna zmienia zupełnie tor planowania sukcesyjnego, skupiając się na realizacji woli spadkodawcy określonej przez niego na etapie utworzenia fundacji.

Fundacja wyposażona w majątek fundatora urzeczywistnia jego wolę, zarówno na etapie jego życia, jak i po śmierci. Majątek przekazany fundacji zostaje „wyjęty" z masy spadkowej, co prowadzi do tego, że spadkobiercy nie mogą działać w konflikcie i walczyć o jak największą schedę po spadkodawcy, bo jej nie pozostawi. Pozostaje im zastosowanie się do zasad określonych przez fundatora, bo tylko w takim przypadku będą mogli czerpać korzyści z majątku przekazanego fundacji.

Korzyści z sukcesu

Fundacja prywatna daje także możliwość określenia precyzyjnych zasad zarządzania i korzystania z majątku. Majątek spadkodawcy przekazany zostaje fundacji kierowanej przez zarząd, to ona decyduje, jak dysponować pieniędzmi i innymi składnikami majątku. Szczegółowe reguły w tym zakresie określa akt założycielski.

Takie rozwiązanie jest istotne w przypadku biznesu rozwijanego przez lata. Celem większości właścicieli firm rodzinnych jest bowiem to, by z osiągniętego sukcesu korzyści mogły czerpać kolejne pokolenia, a nie to, by majątek został skonsumowany bądź podzielony po ich śmierci. Brak odpowiednich rozwiązań prawnych prowadzi do tego, że po śmierci spadkodawcy majątek nie tylko ulega rozdrobnieniu między spadkobierców, lecz także utracona zostaje praktyczna możliwość urzeczywistnienia woli spadkodawcy co do zasad dalszego korzystania z niego.

W przypadku planowania sukcesyjnego z wykorzystaniem fundacji prywatnej, fundator może nie tylko szczegółowo określić uprawnionych do majątku, lecz także zasady korzystania z niego przez samą fundację czy warunki, jakie uprawnieni muszą spełnić, aby otrzymać świadczenia określone przez fundatora. Założyciel fundacji może także określić według swojej własnej wizji, jak przebiegać będzie kontrola nad fundacją i zgromadzonymi w niej aktywami.

Dzięki temu fundacje prywatne zapewniają respektowanie woli fundatora nie tylko przez jego spadkobiorców, lecz także przez wiele kolejnych pokoleń. Odpowiednie postanowienia pozwalają więc na kreowanie określonych przez fundatora zasad zarządzania biznesem oraz urzeczywistnienie wartości, jakimi kierował się, budując swoje przedsiębiorstwo, co stanowi ogromną wartość i istotę planowania sukcesyjnego.

Postępująca zmiana pokoleniowa oraz trwająca już na ogromną skalę dyskusja na temat konieczności zaplanowania sukcesji biznesu, uświadomiła przedsiębiorcom to, że przekazanie władzy, własności, wiedzy oraz kontroli jest procesem nieuniknionym, a zarazem bardzo złożonym. Coraz większa liczba osób jest świadoma tego, że sukcesja biznesu oraz planowanie sukcesyjne to nie tylko przekazanie majątku w ręce następców. To proces wymagający uwzględnienia relacji rodzinnych, aspektów psycho- logicznych, oczekiwań spadkodawcy oraz szeregu czynników ekonomicznych. Obecne realia wymagają wprowadzenia rozwiązań, które umożliwią przeprowadzenie procesu sukcesji biznesu w rzeczywistym tego słowa znaczeniu. W innym przypadku, w dalszym ciągu konieczne będzie sięganie po rozwiązania oferowane przez inne kraje, które na te potrzeby odpowiedziały.

Korzystanie z instytucji zagranicznych nie jest tanie. Dodatkowo niejednokrotnie wiąże się z opodatkowaniem fundacji w związku z transferem do niej majątku oraz czerpaniem zysków z powierzonego majątku. Podatek płacony jest w takim przypadku co do zasady w kraju, w którym fundacja prywatna została założona. Z uwagi na brak odpowiedniego otoczenia prawnego przedsiębiorcy zmuszeni są więc do wyboru rozwiązania, które prowadzić będzie do zmiany kraju opodatkowania majątku i dochodów z niego.

Skutki podatkowe konieczności wyboru takich rozwiązań odczuwać będą także wskazani przez założyciela fundacji beneficjenci. W takim przypadku czerpanie korzyści z fundacji, bądź przekazanie przez nią majątku podlegać będzie opodatkowaniu po ich stronie. Dodatkowo wyłączona zostanie możliwość skorzystania z pełnego zwolnienia z opodatkowania spadków i darowizn z uwagi na bliski stopień pokrewieństwa, co jest ogromnym dobrodziejstwem obecnych zasad opodatkowania spadkobierców w Polsce.

Bez zmian się nie uda

W obliczu widocznego zainteresowania zagranicznymi fundacjami prywatnymi warto się zastanowić, czy obecne zasady spadkobrania oraz dostępne rozwiązania w pełni odpowiadają widocznym potrzebom społecznym. Być może warto skorzystać z rozwiązań funkcjonujących w innych krajach europejskich, które zapewniają możliwość przeprowadzenia procesu sukcesji w pełnym tego słowa znaczeniu. To właśnie te rozwiązania przyczyniają się do tego, że przez kolejne dekady funkcjonują biznesy budowane z takich zaangażowaniem przez ich założycieli. Bez zmian w tym zakresie w dalszym ciągu konieczne będzie korzystanie z rozwiązań oferowanych przez inne jurysdykcje.

Autor jest profesorem w Katedrze Prawa Podatkowego Uniwersytetu Łódzkiego, przewodniczącym Krajowej Rady Doradców Podatkowych, prezesem Stowarzyszenia Polskich Firm Rodzinnych

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA