fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie z rynku

Mieszkanie +. Jak się skończy ta rewolucja?

Grażyna Błaszczak, redaktor "Rzeczpospolitej"
ROL
Jeśli plany spółki BGK Nieruchomości, która ma budować bloki w ramach Mieszkania+, zostałyby zrealizowane zgodnie z założeniami, to rzeczywiście rynek mieszkaniowy czekałaby rewolucja.

Kilka dni temu, na targach w Poznaniu, zarząd BGK Nieruchomości zwrócił się oficjalnie do producentów materiałów budowlanych, aby zgłaszali się ze swoimi tanimi technologiami, które da się wykorzystać do budowy bloków.

Jak tanimi? Maksymalny koszt wykonania jednego mkw. powierzchni użytkowej lokalu w rządowym programie nie może przekroczyć 2 tys. zł netto. Kwota ta obejmuje roboty budowlane związane z wykonaniem budynku i zagospodarowaniem terenu (bez mediów i działki budowlanej).

Zarząd BGKN uważa jednak, że koszty można jeszcze obniżyć. Skoro teraz w Białej Podlaskiej powstaje blok – jeszcze w budownictwie tradycyjnym – za 1830 zł netto za mkw., dlaczego z prefabrykatów nie miałoby być taniej – mówi.

Państwowy inwestor bierze pod uwagę wykorzystanie prefabrykowanych konstrukcji zarówno z betonu, jak i np. z drewna. Podstawowy warunek – poza ceną – to żywotność materiałów na bloki – 50 lat.

Czy to oznacza, że do biura BGKN ustawi się kolejka producentów ze swoimi pomysłami? Na to liczy zarząd spółki. Lada tydzień ogłosi konkurs architektoniczny na projekty tanich bloków.

Co na to deweloperzy? Jedni mówią, że nie wierzą w cuda. Ale są i tacy, którzy specjalizują się w budowaniu najtańszych osiedli i wiedzą, co zrobić, by było taniej. Do czego to doprowadzi?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA