fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Naukowcy ostrzegają przed inteligencją maszyn

Kismet - jeden z pierwszych robotów z funkcjami interakcji z ludźmi
Wikipedia
„Musimy mieć pewność, że coraz doskonalsze systemy sztucznej inteligencji będą robić to, czego od nich wymagamy” — piszą w liście otwartym wybitni badacze, inżynierowie i biznesmeni.

Obawy przed gwałtownym i niekontrolowanym rozwojem sztucznej inteligencji (AI) nabrały realnych kształtów. Dokumenty zebrane przez Future of Life Instytute wskazują, że nowe technologie mogą nie tylko wpłynąć na zmniejszenie miejsc pracy, ale nawet — w dłuższej perspektywie — zagrozić istnieniu naszego gatunku.

„Istnieje powszechna zgoda co do tego, że tempo rozwoju AI przyspiesza, a wpływ tej technologii na społeczeństwo zapewne będzie również rósł" — piszą autorzy listu otwartego. „Potencjale korzyści są ogromne, ponieważ wszystko co nasza cywilizacja ma do zaoferowania bazuje na ludzkiej inteligencji. Jednak nie możemy przewidzieć co możemy osiągnąć, gdy nasza inteligencja zostanie wzmocniona przez narzędzia, jakie daje AI. Zniesienie ubóstwa, czy chorób wcale nie wydaje się niemożliwe. Ale z powodu wielkich możliwości sztucznej inteligencji konieczne jest zbadanie tego, w jaki sposób z niej skorzystać unikając jednocześnie potencjalnych wpadek".

Pod listem obecnie znajduje się ponad 100 podpisów. W akcji biorą udział m.in. znani krytycy rozwoju sztucznej inteligencji (AI) — fizyk Stephen Hawking i przedsiębiorca Elon Musk. Już wcześniej w niedwuznacznych słowach zwracali uwagę na zagrożenie wynikające z powszechnego korzystania z systemów eksperckich. Według Hawkinga nietrudno sobie wyobrazić technologię, która przechytrzyłaby rynki finansowe, wywiodłaby w pole światowych przywódców, czy opracowałaby broń, której działania nie bylibyśmy nawet w stanie zrozumieć. Wraz z innymi naukowcami, Hawking uważa, że bardzo rozwinięta sztuczna inteligencja może być nie tylko największym dokonaniem w historii ludzkości, ale także ostatnim, jeśli nie nauczymy się jak uniknąć zagrożeń.

Elon Musk — który dzięki nowym technologiom doszedł do wielkich pieniędzy — również nie przebiera w słowach mówiąc o sztucznej inteligencji. Efekty jej działania porównywał nawet t bronią atomową. - Razem ze sztuczną inteligencją przyzywamy demona — mówił podczas jednego ze spotkań ze studentami. — Pamiętacie te wszystkie historie z facetem, święconą wodą i pentagramem. Był przekonany, że potrafi kontrolować demona. A zawsze okazywało się, że to nie działało.

— Coraz bardziej skłaniam się do pomysłu, że powinno być jakieś ciało kontrolne na poziomie krajowym lub nawet międzynarodowym, które będzie sprawdzać, czy nie robimy czegoś bardzo głupiego — perorował Musk podczas wykładu na uczelni MIT.

Wśród innych sygnatariuszy listu są m.in. wybitni naukowcy: noblista prof. Frank Wilczek z MIT, zajmujący się problematyką AI prof. Stuart Russell z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, prof. Bart Selman z Uniwersytetu Cornella (członek prezydenckiego panelu naukowców ds. przyszłości sztucznej inteligencji) oraz założyciele i pracownicy firm komputerowych — Microsoft, Google, DeepMind, IBM i Skype.

„Postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji sprawił, że najwyższy czas zająć się nie tylko tym, aby uczynić te systemy doskonalszymi, ale również aby zmaksymalizować płynące z ich funkcjonowania korzyści dla społeczeństwa. Rekomendujemy podjęcia badań, które upewnią nas, że coraz lepsze systemy AI są dla nas korzyste. Że systemy AI będą robić to, czego my od nich wymagamy" — kończą list otwarty eksperci od nowych technologii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA