Prof. Zybertowicz: AI może potraktować ludzkość jak budowniczy autostrad traktują mrowiska

Ryzyka i zagrożenia związane z rozwojem sztucznej inteligencji są prawie pewne, a korzyści są spekulatywne - ocenił prof. Andrzej Zybertowicz.

Publikacja: 12.06.2023 20:15

Prof. Zybertowicz: AI może potraktować ludzkość jak budowniczy autostrad traktują mrowiska

Foto: Marta Muszel

W rozmowie z Polsat News doradca prezydenta RP został zapytany, co jest większym zagrożeniem dla ludzkości - Władimir Putin, czy sztuczna inteligencja. - Jeśli byśmy jako kryterium odpowiedzi potraktowali kwestię tzw. egzystencjalnego zagrożenia dla ludzkości, czyli szansy na likwidację ludzkości, to przy najbardziej czarnym scenariuszu rozwoju tej wojny (Rosji z Ukrainą - red.), tzn. że Władimir Putin sięga po broń nuklearną i następuje pełnowymiarowa wymiana ciosów, nawet dołączyłyby się ze swoim potencjałem atomowym do tego Chiny, to ludzkość jako całość nie będzie zniszczona. Cywilizacja będzie załamana, ale przeżyją na pewno setki milionów ludzi, którzy wiedzą, na czym polega cywilizacja naukowo-techniczna, jak trzeba budować instytucje obrony praw człowieka, na czym polega demokracja. Więc cywilizacja z potencjałem odbudowy przetrwa - odparł Andrzej Zybertowicz. 

- Broń nuklearna nie ma potencjału wymazania ludzkości z powierzchni ziemi. Załamie naszą cywilizację, cofnie ją w rozwoju, ale ludzkość przetrwa. Natomiast sztuczna inteligencja, jeśli nastąpi tak zwana eksplozja superinteligencji (...) to pojawią się procesy kompletnego przejęcia kontroli nad kluczowymi zasobami, na przykład energetycznymi na Ziemi przez kogoś innego, kto będzie od nas niezależny - zwrócił uwagę profesor i obrazowo porównał sytuację. - Czy jeśli budujemy wielką estakadę nad bagnami, to jakimś gniazdem pszczół się zajmujemy? Nie, nie chcemy pszczołom czy osom zrobić żadnej krzywdy? One są poniżej rachunku naszej kalkulacji. Tam, gdzie możemy, będziemy dbali o środowisko, ale tylko w granicach rozsądku - tłumaczył.

Czytaj więcej

Andrzej Zybertowicz: AI przyczyni się do degradacji intelektualnej ludzkości

Zdaniem Zybertowicza „sztuczna inteligencja może nie mieć świadomości, może nie mieć żadnych złych intencji, może nie mieć żadnego interesu, żeby ludzkość zlikwidować”. - Może chcieć realizować jakieś swoje cele, które mogą być poza naszą wyobraźnią zupełnie i przy okazji potraktować tak jak budowniczy autostrad traktują mrowiska. Czyli przy okazji zniszczyć - ocenił.

Dopytywany, czy jego wizja nie jest przesadzona, autor książki „Cyber kontra real. Cywilizacja w techno-pułapce” zauważył, że „wojna jądrowa też jest tylko możliwością”. - Ludzie związani z branżą sztucznej inteligencji mówią, że korzyści, jakie ona przyniesie, są prawie pewne, a ryzyka są czysto spekulatywne. Ja właśnie skończyłem tekst, w którym twierdzę, że jest odwrotnie: ryzyka i zagrożenia są prawie pewne, a korzyści są spekulatywne - powiedział.

- Spójrzmy, co jak dotąd rewolucja cyfrowa zrobiła - stworzyła sytuację kompletnie antywolnościową. Tego się nie dostrzega. Wszystko, co jest obszarem naszej swobody działania w internecie – surfowanie, granie, blogowanie, postowanie - jest pod ścisłą kontrolą. To jest rejestrowane i to jest manipulowane. A to, co jest naszą swobodą, się kurczy - chociażby ludzie dla wygody rezygnują z gotówki - mówił socjolog. - Rewolucja cyfrowa wybrała ścieżkę, która jest głęboko antywolnościowa. Wejście w życie kolejnych systemów sztucznej inteligencji to jest wejście w życie kolejnych warstw kontroli - dodał.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Autostrada do piekła AI

Profesor przypomniał, że już obecnie „mamy kastę »cyberpanów« - ludzi posiadających wielomiliardowe fortuny oraz wiedzę i możliwości manipulowania wyobraźnią milionów”. - Ale w którymś momencie sztuczna inteligencja może przerosnąć swoich twórców. Już dzisiaj systemy, takie jak ChatGPT wersji 4 wykazują zdolności do wykonywania zadań, których nikt im nie zlecał. One nie zostały zaprogramowane do robienia pewnych zadań, ale potrafią je wykonywać - ostrzegł prof. Andrzej Zybertowicz.

W rozmowie z Polsat News doradca prezydenta RP został zapytany, co jest większym zagrożeniem dla ludzkości - Władimir Putin, czy sztuczna inteligencja. - Jeśli byśmy jako kryterium odpowiedzi potraktowali kwestię tzw. egzystencjalnego zagrożenia dla ludzkości, czyli szansy na likwidację ludzkości, to przy najbardziej czarnym scenariuszu rozwoju tej wojny (Rosji z Ukrainą - red.), tzn. że Władimir Putin sięga po broń nuklearną i następuje pełnowymiarowa wymiana ciosów, nawet dołączyłyby się ze swoim potencjałem atomowym do tego Chiny, to ludzkość jako całość nie będzie zniszczona. Cywilizacja będzie załamana, ale przeżyją na pewno setki milionów ludzi, którzy wiedzą, na czym polega cywilizacja naukowo-techniczna, jak trzeba budować instytucje obrony praw człowieka, na czym polega demokracja. Więc cywilizacja z potencjałem odbudowy przetrwa - odparł Andrzej Zybertowicz. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Polska na czele rewolucji technologii kwantowych
Materiał partnera
Technologie kwantowe: nauka tworzy szanse dla gospodarki
Nowe technologie
Niewykrywalny bombowiec strategiczny Sił Powietrznych USA odbył pierwszy lot
Nowe technologie
Co mówią kury? Naukowcy opracowali tłumacza, użyli sztucznej inteligencji
Nowe technologie
Polacy po raz pierwszy na świecie tak przefiltrowali wodę. To wielkie osiągnięcie
Nowe technologie
W wyhodowanych z komórek macierzystych zarodkach myszy zaczął się rozwijać mózg