Reklama

Jan Maciejewski: A poza tym, Sokrates chodził boso

AI jest dla ludzkiej twórczości wielką szansą, okazją na nowe otwarcie. Trochę w duchu biblijnego potopu.
Jan Maciejewski: A poza tym, Sokrates chodził boso

Foto: Adobe Stock

Sokrates chodził boso. I nawet jeśli już tu o tym kiedyś wspominałem, to brak obuwia na nogach odkrywcy duszy jest tego rodzaju faktem, o którym należy przypominać z kartagińską częstotliwością. „A poza tym pamiętajmy, że Sokrates chodził boso”. Mało tego: chodził bez przerwy. „Państwo”, dialog, do którego przypisem lub polemiką z nim jest większość zachodniej filozofii, zaczyna się od wyliczenia dystansu, który Ateńczyk właśnie przebył piechotą. A na początku „Fajdrosa” Sokrates chłodzi gołe, znużone marszem stopy w strumieniu. Od tego wszystko się zaczyna, jak budowla od fundamentów, tak myślenie od chodzenia. Najlepiej boso.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama