Reklama

Zakaz przenoszenia roszczeń do dworów i pałaców

Sądy zaczynają blokować cesję roszczeń do ziemi zabranej na podstawie dekretu o reformie rolnej.

Aktualizacja: 05.03.2018 07:21 Publikacja: 05.03.2018 07:11

Zakaz przenoszenia roszczeń do dworów i pałaców

Foto: AdobeStock

Zapada coraz więcej niekorzystnych wyroków dla osób ubiegających się o zwrot pałaców, dworów oraz gruntów rolnych utraconych po II wojnie światowej. Sądy nie dopuszczają do przenoszenia roszczeń. Prawnicy nie mają wątpliwości, że to efekt politycznych zawirowań wokół reprywatyzacji.

Jeden z takich wyroków zapadł niedawno w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Dotyczył osoby, która nabyła od spadkobierców notarialną umową darowizny prawa i roszczenia do dworu i parku pod Nowym Tomyślem.

Zdaniem WSA nie ma prawa walczyć o wypłatę odszkodowania za zabrany po wojnie zespół parkowo-dworski. Taki przywilej przysługuje jedynie dawnym właścicielom i ich spadkobiercy, natomiast inne osoby, nawet jeśli pochodzą z rodziny (a tak było w tym wypadku), takiego prawa nie mają.

– Do tej pory nie budziło żadnych wątpliwości, że cesja roszczeń do nieruchomości, na których znajdują się pałace czy dwory, jest możliwa. Prawo tego nie zabrania, a urzędy tego nie kwestionowały. Pod wpływem tego, co teraz dzieje się wokół reprywatyzacji, zaczyna jednak zmieniać się podejście do reprywatyzacji. I sądy zaczynają wydawać wyroki takie jak ten WSA – mówi Maciej Obrębski, adwokat specjalizujący się w reprywatyzacji.

W tym przypadku, którym zajmował się WSA, osoba, która nabyła roszczenia, chciała unieważnić decyzję komunalizacyjną, na podstawie której dwór z parkiem przeszedł na własność gminy. Samorząd zdążył jednak dwór sprzedać. Dlatego ubiegała się o odszkodowanie, a nie zwrot.

Reklama
Reklama

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dwukrotnie badało sprawę i za każdym razem nie miało wątpliwości, że decyzję komunalizacyjną trzeba unieważnić. Innego zdania był jednak sąd rozpatrujący odwołanie gminy.

– Jestem zaskoczony tym wyrokiem. Sąd poszedł za daleko – uważa Marcin Schirmer, prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego. – Przecież przepisy nie zabraniają cesji do nieruchomości zabranych na podstawie dekretu o reformie rolnej. Nawet w wypadku dekretowych nieruchomości warszawskich jest to dozwolone. Pod warunkiem że cesja ma charakter umowy notarialnej – podkreśla Schirmer.

Wyrok WSA nie jest prawomocny. Osoba, która nabyła roszczenia, chce się odwoływać do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

sygnatura akt: I Sa/Wa 1301/17

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo drogowe
Nowość w egzaminach na prawo jazdy. Ministerstwo zaskoczyło instruktorów i kursantów
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama