fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Krzysztof Penderecki i przyjaciele czyli sukces zbudowany na współpracy

Bartek Barczyk
O sukcesie decydują nie tylko talent i pracowitość, ale także umiejętność pozyskiwania współpracowników. Tę starą prawdę potwierdza życie Krzysztofa Pendereckiego.

Przypominamy tekst z Plusa Minusa, napisany z okazji 85 urodzin artysty

Napisałem już chyba dla wszystkich muzyków. Jeśli liczyć różne wersje tych samych utworów, będzie w sumie jakieś 25 koncertów na rozmaite instrumenty. Najdłużej wzbraniałem się przed harfą, w końcu uległem namówiony przez Xaviera de Maistre'a – powiedział mi dwa lata temu Krzysztof Penderecki.

Francuski wirtuoz, mężczyzna o niesłychanie długich palcach, które ze strun harfy potrafią wydobyć niewiarygodne wręcz dźwięki, długo czekał na swój utwór. Penderecki, jak ma to w zwyczaju, nieraz przesuwał datę ukończenia, nieraz była też przesuwana data pierwszego wykonania, a Xavier de Maistre zmieniał program występów. Nie on jeden i zapewne nie ostatni, ale artyści wiedzą, że warto czekać na nowy utwór polskiego kompozytora.

Wyczucie dyrygenta

Przez prawie sześć dekad zgromadził wokół siebie nieprawdopodobną liczbę muzycznych znajomych i przyjaciół, choć jak to w życiu by...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA