fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Bernard Ładysz nie żyje

Fotorzepa/Marta Ankiersztejn
W dzień po 98 urodzinach zmarł znakomity polski śpiewak operowy Bernard Ładysz. Był nazywany jednym z najlepszych basów świata.

Urodzony w Wilnie w 1922 roku, w czasie II wojny światowej był żołnierzem Wojska Polskiego i Armii Krajowej (uczestniczył w Akcji "Burza" na Wileńszczyźnie). Po aresztowaniu przez NKWD był zesłany w głąb Rosji.

Naukę śpiewu rozpoczął na początku lat 40-tych ubiegłego wieku. Karierę rozpoczął w 1946 roku, skończył studia wokalne W PWSM w Warszawie. Karierę artystyczną rozpoczął w Zespole Reprezentacyjnym Wojska Polskiego.

W latach 1950–1979 był solistą Opery Warszawskiej i Teatru Wielkiego w Warszawie.

W 1956 zwyciężył w międzynarodowym konkursie śpiewaczym w Vercelli, gdzie zdobył najwyższą nagrodę „Il primo premio assoluto”. Wówczas rozpoczęła się jego międzynarodowa kariera. Zaangażował się wtedy do Teatro Massimo w Palermo.

Odnosił sukcesy na wszystkich kontynentach. Jako pierwszy polski artysta został zaangażowany do partii solowej w kompletnym nagraniu opery przez wielką światową firmę fonograficzną Columbia - w 1959 roku śpiewał z Marią Callas w nagraniu "Łucji z Lammermooru.

Stworzył wielkie role m.in. w operach: "Eugeniusz Oniegin", "Straszny Dwór", "Halka", "Faust", "Cyrulik sewilski", "Don Giovanni", "Don Carlos", "Aida", "Rigoletto". Występował także w lżejszym repertuarze, np. w partii Tewjego Mleczarza w musicalu "Skrzypek na dachu". Dokonał brawurowego nagrania dźwiękowego i filmowego utworu Domenico Cimarosy  „Il maestro di cappella”.

Był także aktorem. Zagrał m.in. w "Ogniem i mieczem", "Pierścieniu i róży", "Dolinie Issy", "Znachorze", "Ziemi obiecanej" i "Lalce".

Artysta współpracował też z Teatrem Syrena w Warszawie.

Otrzymał wiele nagród odznaczeń i wyróżnień, w tym doktorat honoris causa Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie oraz Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

W 2010 wszedł w skład warszawskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego na urząd prezydenta RP

"Odeszła legenda polskiej sceny operowej" - napisał na Twitterze minister kultury Piotr Gliński.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA