fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Telewizja Polska nie pozwie żony Pawła Adamowicza

Prezes TVP Jacek Kurski
Fotorzepa, Piotr Guzik
- To jest odpowiedzialność TVP. Ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze - powiedziała Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Gdańska. Telewizja Polska poinformowała, że zrobi wyjątek i odstąpi od dochodzenia swoich praw na drodze sądowej.

- Ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze. Ci ludzie nie zasługą na takie określenie. Jeden z takich ludzi wielokrotnie biegał za Pawłem po mieście wykrzykując obelgi. Przychodził również do pracy mojej mamy, strasząc jej pracowników. Mama musiała uciekać tylnymi drzwiami. To mają być media publiczne? - powiedziała Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Gdańska, komentując w rozmowie z Onetem negatywne materiały w TVP pod adresem zamordowanego męża.

W związku z tą wypowiedzią Telewizja Polska zamieściła oświadczenie. "Z rozczarowaniem przyjęliśmy motywowane politycznie oceny pani Magdaleny Adamowicz, które w sposób krzywdzący i niesprawiedliwy pomijają kluczowy dla oceny tragedii fakt choroby psychicznej sprawcy, przez co prowadzą do skrajnie nieuprawnionych stwierdzeń i oskarżeń" - czytamy.

Czytaj także: 

Pałac Prezydencki krytykuje TVP

Biedroń: Nie bojkotuję TVP. To nie moja wojna

Platforma rozpoczyna całkowity bojkot TVP

"W żadnym wypadku nie możemy się z nimi zgodzić. Przypisywanie TVP jakiejkolwiek roli w zbrodni, do której doszło jest kłamstwem. Telewizja Polska w przypadku wdowy uczyni wyjątek, z uwagi na przynależny jej w okresie żałoby kulturowy immunitet i odstąpi od dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Inne podmioty i osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie oszczerczych informacji nie mogą liczyć na podobną wyrozumiałość Telewizji Polskiej" - informuje TVP.

W poniedziałek Telewizja Polska poinformowała, że kieruje pozwy lub akty oskarżenia przeciwko osobom, które łączyły materiały TVP ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na liście znaleźli się m.in. Krzysztof Skiba, Wojciech Czuchnowski, Adam Bodnar i Wojciech Sadurski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA