fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Sondaż: Repolonizacja mediów dzieli Polaków

123RF
Respondenci są podzieleni w sprawie pomysłu repolonizacji mediów – pokazał sondaż SW Research dla serwisu rp.pl.

Jak podały Wirtualnemedia.pl, przygotowywany przez resort kultury i dziedzictwa narodowego projekt ustawy regulującej polski rynek medialny trafi w czwartek pod obrady sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

Wcześniej wiceminister kultury Jarosław Sellin argumentował, że żadne poważne państwo w Europie nie pozwoliło na to, by w takiej delikatnej przestrzeni - nie tylko dla biznesu, ale dla wolności debaty, wolności wymiany idei - jak media gdzieś dominował kapitał obcy.

Jednak np. zdaniem Andrzeja Zarębskiego, eksperta medialnego i b. sekretarza KRRiT, nie ma na rynku medialnym podmiotów mogących nadużywać swojej przewagi i zaburzać uczciwą konkurencję.

A według Marka Sowy, b. prezesa m.in. Agory i UPC Polska, w całej sprawie chodzi o chęć uzyskania politycznej kontroli i w konsekwencji upartyjnienie kolejnych obszarów w polskich mediach.

 

Nie tylko eksperci, ale i respondenci są podzieleni w sprawie tzw. repolonizacji mediów. Częściej niż co trzeci badany (35 proc.) uważa, że nie należy jej przeprowadzać. Przeciwnego zdania jest 27 proc. ankietowanych. Największy odsetek (38 proc.) nie ma jednak zdania w tej sprawie.

Przeciwnikami repolonizacji mediów są raczej mężczyźni (39 proc. vs 31 proc. kobiet). Wśród kobiet jednak połowa nie ma w ogóle opinii w tej sprawie, wśród mężczyzn jest to 27 proc.

- Częściej przeciwnikami tego pomysłu są osoby powyżej 50. roku życia (39 proc.), o dochodzie powyżej 5000 zł (49 proc.) oraz respondenci z miast od 20 do 99 tysięcy mieszkańców (39 proc.). Wraz ze wzrostem wykształcenia rośnie odsetek ankietowanych, którzy uważają, że repolonizacja mediów nie powinna zostać przeprowadzona – w najmłodszej grupie to 22 proc., podczas gdy w najstarszej – powyżej 40 proc. - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

- Zastanawia, że aż ok. 40 proc. badanych powstrzymuje się od jednoznacznej odpowiedzi. To wskazuje, że ludzie nie rozumieją terminu repolonizacji mediów albo nie wiedzą jak władze publiczne  zamierzają to zrobić – komentuje prof. Stanisław Jędrzejewski, medioznawca. - Ale też należy odnotować, że niewielka większość jest przeciwna repolonizacji mediów – dodaje.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA