fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Wolniejszy mobilny internet poza własną siecią Playa

123RF
Operator podjął trudną decyzję. Jego klienci logujący się do sieci partnerskich muszą liczyć się z ograniczeniami. Play nie wyklucza, że to przejściowe.

Choć możliwości sieci komórkowych w Polsce są dużo większe, część klientów P4, operatora sieci Play, może korzystać od niedawna z mobilnego dostępu do internetu o prędkości maksymalnie 3 Mb/s. Chodzi o osoby, które w danej chwili przebywają poza zasięgiem własnej sieci 2G i 3G telekomu, a którym Play zapewnia w takich sytuacjach możliwość skorzystania z sieci tzw. partnera roamingowego (nie dotyczy to usług 4G).

Jego głównym partnerem jest T-Mobile Polska, ale wiążą go też umowy z Orange Polska czy Polkomtelem (Plus, grupa Cyfrowy Polsat).

– Granica 3 Mb/s w sieciach roamingowych partnerów to efekt testów, które prowadzimy. Uważamy, że poprzez ujednolicenie warunków poprawiamy komfort korzystania z mobilnego dostępu do internetu wielu osobom, a spadek prędkości odczuje niewielka liczba naszych klientów. Staramy się też sprostać oczekiwaniom partnerów roamingowych – mówi „Rzeczpospolitej" Marcin Gruszka, rzecznik P4.

– Dodatkowo chcielibyśmy zwrócić uwagę naszych klientów, że we własnej sieci LTE Play mogą korzystać bez problemu z zasięgu i maksymalnych prędkości internetu, o czym wiele osób korzystających z roamingu krajowego z przyzwyczajenia może nie wiedzieć – dodaje.

Jeśli użytkownicy dadzą się przekonać, Play mniej zapłaci partnerom roamingowym, ale – jak zapewnia Gruszka – nie o to tutaj chodzi.

– Nie wykluczamy, że z czasem będzie jak dawniej – mówi Marcin Gruszka. Od czego to zależy, nie ujawnia.

Zapewnia natomiast, że dla osób, których telefony łączą się z sieciami partnerów roamingowych – T-Mobile, Orange czy Plusa – nic się nie zmienia.

Choć mogłoby się wydawać, że przekonując klientów do logowania się do własnej sieci, Play próbuje odejść od przyjętego przed laty modelu biznesowego, to według Gruszki tak nie jest. – W przyszłym roku nic się nie zmieni i nasi klienci nadal będą mogli korzystać z roamingu krajowego – zapewnia rzecznik Play.

Powodów przykręcenia kurka z internetem dla osób logujących się do sieci partnerskiej może być kilka, ale firma ich nie ujawnia. Na jej ruchu powinni skorzystać klienci T-Mobile. Mniejsze obciążenie sieci tego telekomu oznaczać będzie większą stabilność połączenia i wyższą średnią prędkość mobilnego dostępu do internetu. A to właśnie jakością sieci chce zdobywać i zatrzymywać klientów T-Mobile.

Operator ten nie skomentował jednak w czwartek decyzji Playa o ustanowieniu granicy prędkości internetu. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby okazało się, że mamy do czynienia z atmosferą podobną do tej, która towarzyszyła wyścigowi o częstotliwości w aukcji 800 i 2600 MHz. Wówczas między telekomami iskrzyło i padały ostre słowa. T-Mobile wystosował nawet komunikat, w którym proponował, aby Play samodzielnie obsługiwał swoich klientów.

W kuluarach nieraz słychać było, że Play potrafi bez uprzedzenia obciążyć ruchem sieć partnera, nie dając mu czasu na reakcję i odpowiednie ustawienie sieci.

Na informację o granicy 3 Mb/s w sieciach partnerskich Playa zareagował Orange Polska. Wojciech Jabczyński, rzecznik telekomu, na korporacyjnym blogu zachwalał parametry i możliwości sieci własnej grupy. Nie sprecyzował jednak, czy w ten sposób proponuje Playowi zmianę głównego partnera roamingowego, czy kusi jego klientów do zmiany sieci.

Współpraca operatorów

Play początkowo oferował usługi niemal wyłącznie dzięki masztom konkurencji i umowie na tzw. roaming krajowy pozwalającej na dostęp do nich. Jego pierwszym głównym partnerem roamingowym był Plus. Od 2014 r. rolę tę odgrywa T-Mobile, a umowy z Orange i Plusem to rodzaj zabezpieczenia. Play korzysta z roamingu, by zwiększyć do 99 proc. populacji zasięg telefonii, SMS i internetu starszej generacji – 3G. Jego własna sieć 2G/3G pozwala mu obsłużyć 91 proc. Polaków.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA