fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Koniec strajku w LOT. Jest porozumienie

Do drugiej w nocy trwały rozmowy związkowców z LOT-u z zarządem spółki i mediatorami. Ich efektem jest wstępne porozumienie i zakończenie strajku.

7 listopada mają zacząć się negocjacje płacowe, a w LOT spokój społeczny ma być zagwarantowany przynajmniej przez 24 miesiące - ustaliły strony.

Czytaj także: W LOT bliżej porozumienia. Przełom w rozmowach

W komunikacie biura prasowego LOT-u czytamy: „Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT oraz zarządy Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych informują, że strony zawarły porozumienie w sprawie zakończenia strajku.

Najważniejsze postanowienia to:

• Zakończenie akcji strajkowej z dniem 1 listopada 2018 r.

• Przywrócenie do pracy pani Moniki Żelazik oraz wszystkich osób zwolnionych w związku ze strajkiem rozpoczętym 18 października br.

• Uchylenie nagany nałożonej na pana Adama Rzeszota

• Zobowiązanie do niedochodzenia od organizatorów, kierujących strajkiem lub uczestników strajku roszczeń pieniężnych związanych z akcją strajkową

• Przystąpienie w najbliższym czasie do uzgodnień zmian w obowiązującym w Spółce regulaminie wynagradzania - według przyjętego harmonogramu spotkań, począwszy od 7 listopada br.

• Ponadto strony zobowiązały się do zachowania spokoju społecznego przez okres co najmniej 24 miesięcy pod warunkiem przestrzegania prawa i postanowień zawartego Porozumienia.

Porozumienie obejmuje też obustronne zobowiązanie do rozwiązywania wszelkich kwestii spornych dotyczących wzajemnych relacji stron w pierwszej kolejności na drodze polubownej”.

Negocjacje znalazły się w impasie 31 października. Związkowcy kilkakrotnie przekładali godzinę spotkania z przedstawicielami zarządu, domagali się ustąpienia negocjatora LOT-u, członka zarządu Bartosza Piechoty, wreszcie zaproponowali prowadzenie rozmów drogą mailową.

Ostatecznie obydwie strony otrzymały wsparcie zewnętrzne ze strony przewodniczącego Pracodawców RP, Andrzeja Malinowskiego i Pawła Borysa, prezesa Polskiego Funduszu Narodowego, którzy spotkali się ze związkowcami przed godziną 19, potem z przedstawicielami zarządu i negocjacje rozpoczęto po godzinie 20 i dopiero po tym spotkaniu przewodniczący ZZ Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adam Rzeszot powiedział, że można mówić o „przełomie”.

W nocy, kiedy Paweł Borys informował o zakończeniu akcji protestacyjnej, wiceprzewodnicząca ZZ Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska zaznaczyła, że wprawdzie strajk jest zakończony, ale „spór zbiorowy z pracodawcą trwa”.

Strajk w Locie rozpoczął się 18 października. W czasie trwania protestu linia była zmuszona odwołać 130 rejsów na prawie 5 tysięcy wykonanych. Głównymi postulatami związkowców było przywrócenie do pracy przewodniczącej ZZ PPiL Moniki Żelazik, powrót do zbiorowego układu płacowego z 2010 roku wypowiedzianego podczas restrukturyzacji w 2013 roku. Potem dochodziły kolejne, w tym odejście od obciążenia strajkujących pracowników i kierownictwa strajku, gdyby okazało się, że protest jest nielegalny. Sąd okręgowy ma zająć się tą sprawą na wniosek władz LOT-u 20 listopada.

Mimo zakończenia strajku i stopniowego przywracania rozkładu lotów LOT nadal odwołuje rejsy. 1 listopada nie poleciał samolot do Koszyc, Kijowa Żuljan i Berlina oraz nie odbędą się przyloty ze Lwowa i z Kowna. Nie są to znaczące zmiany, więcej nieregularności w rozkładzie ma 1 listopada czarterowy przewoźnik Travel Service.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA