Reklama

Koniec strajku w LOT. Jest porozumienie

Do drugiej w nocy trwały rozmowy związkowców z LOT-u z zarządem spółki i mediatorami. Ich efektem jest wstępne porozumienie i zakończenie strajku.

Aktualizacja: 01.11.2018 10:30 Publikacja: 01.11.2018 07:07

Koniec strajku w LOT. Jest porozumienie

7 listopada mają zacząć się negocjacje płacowe, a w LOT spokój społeczny ma być zagwarantowany przynajmniej przez 24 miesiące - ustaliły strony.

Czytaj także: W LOT bliżej porozumienia. Przełom w rozmowach

W komunikacie biura prasowego LOT-u czytamy: „Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT oraz zarządy Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych informują, że strony zawarły porozumienie w sprawie zakończenia strajku.

Najważniejsze postanowienia to:

• Zakończenie akcji strajkowej z dniem 1 listopada 2018 r.

Reklama
Reklama

• Przywrócenie do pracy pani Moniki Żelazik oraz wszystkich osób zwolnionych w związku ze strajkiem rozpoczętym 18 października br.

• Uchylenie nagany nałożonej na pana Adama Rzeszota

• Zobowiązanie do niedochodzenia od organizatorów, kierujących strajkiem lub uczestników strajku roszczeń pieniężnych związanych z akcją strajkową

• Przystąpienie w najbliższym czasie do uzgodnień zmian w obowiązującym w Spółce regulaminie wynagradzania - według przyjętego harmonogramu spotkań, począwszy od 7 listopada br.

• Ponadto strony zobowiązały się do zachowania spokoju społecznego przez okres co najmniej 24 miesięcy pod warunkiem przestrzegania prawa i postanowień zawartego Porozumienia.

Porozumienie obejmuje też obustronne zobowiązanie do rozwiązywania wszelkich kwestii spornych dotyczących wzajemnych relacji stron w pierwszej kolejności na drodze polubownej”.

Reklama
Reklama

Negocjacje znalazły się w impasie 31 października. Związkowcy kilkakrotnie przekładali godzinę spotkania z przedstawicielami zarządu, domagali się ustąpienia negocjatora LOT-u, członka zarządu Bartosza Piechoty, wreszcie zaproponowali prowadzenie rozmów drogą mailową.

Ostatecznie obydwie strony otrzymały wsparcie zewnętrzne ze strony przewodniczącego Pracodawców RP, Andrzeja Malinowskiego i Pawła Borysa, prezesa Polskiego Funduszu Narodowego, którzy spotkali się ze związkowcami przed godziną 19, potem z przedstawicielami zarządu i negocjacje rozpoczęto po godzinie 20 i dopiero po tym spotkaniu przewodniczący ZZ Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adam Rzeszot powiedział, że można mówić o „przełomie”.

W nocy, kiedy Paweł Borys informował o zakończeniu akcji protestacyjnej, wiceprzewodnicząca ZZ Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska zaznaczyła, że wprawdzie strajk jest zakończony, ale „spór zbiorowy z pracodawcą trwa”.

Strajk w Locie rozpoczął się 18 października. W czasie trwania protestu linia była zmuszona odwołać 130 rejsów na prawie 5 tysięcy wykonanych. Głównymi postulatami związkowców było przywrócenie do pracy przewodniczącej ZZ PPiL Moniki Żelazik, powrót do zbiorowego układu płacowego z 2010 roku wypowiedzianego podczas restrukturyzacji w 2013 roku. Potem dochodziły kolejne, w tym odejście od obciążenia strajkujących pracowników i kierownictwa strajku, gdyby okazało się, że protest jest nielegalny. Sąd okręgowy ma zająć się tą sprawą na wniosek władz LOT-u 20 listopada.

Mimo zakończenia strajku i stopniowego przywracania rozkładu lotów LOT nadal odwołuje rejsy. 1 listopada nie poleciał samolot do Koszyc, Kijowa Żuljan i Berlina oraz nie odbędą się przyloty ze Lwowa i z Kowna. Nie są to znaczące zmiany, więcej nieregularności w rozkładzie ma 1 listopada czarterowy przewoźnik Travel Service.

Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Transport
Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama