fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

Nieznana twarz pisarki

materiały prasowe
Wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział. Elena Ferrante jeszcze przed publikacją swojej pierwszej powieści zapowiedziała wydawcy, że nie pokaże się publicznie.

I trwa w tym postanowieniu już 28 lat. Elena Ferrante to tylko pseudonim. Nie wiadomo nawet, czy kryje się za nim kobieta, czy mężczyzna.

I trwa w tym postanowieniu już 28 lat. Elena Ferrante to tylko pseudonim. Nie wiadomo nawet, czy kryje się za nim kobieta, czy mężczyzna.


- Prawdziwy czytelnik nie szuka twarzy autorki, która zrobiła się na bóstwo specjalnie z okazji spotkania – słychać w filmie wypowiedź Ferrante.
 
Zdaje się, że dla czytelników tłumnie przybywających na promocje kolejnych powieści tej autorki sytuacja jest wciąż intrygująca, tworzy legendę. Ferrante nie przyszła też na pokaz filmu, który powstał na podstawie jej prozy mimo, że zaprosił ją reżyser. Oglądała go potem sama i zdała relację ze swoich wrażeń.

Zadebiutowała w 1992 roku powieścią „L’amore molesto”, ale popularność i międzynarodową sławę przyniosła jej tetralogia neapolitańska, której wszystkie części zostały przetłumaczone na polski („Genialna przyjaciółka”, „Historia nowego imienia,” „Historia ucieczki”, „Historia zaginionej dziewczynki”). Jej książki zostały sprzedane do ponad 40. krajów (na rynku anglojęzycznym osiągnęły nakład 2,6 miliona egzemplarzy). W 2016 roku Tygodnik „Time” umieścił Ferrante wśród stu najbardziej wpływowych osób świata.

- Pisze o sprawach uniwersalnych, ale w sposób, który nie jest uniwersalny. Bada sprawy, których sam byś nie zrobił. Pokazuje, czego wolałbyś o sobie nie wiedzieć – mówi Ann Goldstein tłumaczka.

Nie próbuje olśnić, ale w każdym zdaniu jest myśl – zgodnie twierdzą koledzy po fachu pisarki. Do tego potrafi pokazać duszę kobiety z przenikliwością psychoanalityka opowiadając o trudnych kwestiach kobiecej przyjaźni czy macierzyństwa.

Z filmu dowiedzieć się też można, że Ferrante lubi czytać dla przyjemności powieści szpiegowskie, thrillery i że od dziecka lubiła opowiadać.


- Używam wszystkich znanych mi strategii, żeby przyciągnąć uwagę, wzbudzić ciekawość – nie kryje bohaterka dokumentu.

O Elenie Ferrante opowiadają w filmie pisarze, wydawcy, tłumacze.

Premiera włoskiego dokumentu „Elena Ferrante – gorączka czytania” w reżyserii  Giacomo Durzi w sobotę o 22.25  w TVP Kultura.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA