fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

W naszej galaktyce naukowcy odkryli niezwykłą czarną dziurę

Adobe Stock
"Jednorożec" - tak naukowcy nazwali nowo odkrytą czarną dziurę. W porównaniu z dotąd znanymi jest ona jedną z najmniejszych i znajduje się najbliżej Układu Słonecznego.

O odkryciu poinformowali naukowcy z Uniwersytetu Ohio. Nowo odkryta czarna dziura znajduje się w gwiazdozbiorze Jednorożca.

- Gdy spojrzeliśmy na zebrane dane, ta czarna dziura po prostu rzuciła nam się w oczy - powiedział Tharindu Jayasinghe z Uniwersytetu Ohio, główny autor pracy opisującej odkrycie, opublikowanej na łamach "Monthly Notices of the Royal Astronomical Society".

Czarna dziura ma stosunkowo niewielką masę, szacowaną na ok. trzykrotność masy Słońca. Do tej pory odkryto niewiele tak małych czarnych dziur. "Jednorożec" jest oddalony od Ziemi o 1 500 lat świetlnych, znajduje się w naszej galaktyce.

Dla porównania, położona najbliżej Słońca gwiazda Proxima Centauri jest oddalona od Ziemi o 4,2 lata świetlne.

W pobliżu "Jednorożca" jest czerwony olbrzym. To dzięki analizie danych dotyczących gwiazdy odkryto czarną dziurę.

- Tharindu spojrzał na dane, które były znane wielu ludziom, lecz zamiast na wstępie odrzucać możliwość, że możemy mieć do czynienia z czarną dziurą, spytał: a co, jeśli to naprawdę czarna dziura? - powiedział współautor badań, Kris Stanek, profesor astronomii z Uniwersytetu Ohio.

Zdaniem badaczy, w niedalekiej przyszłości należy spodziewać się więcej tego typu odkryć.

Badanie czarnych dziur i gwiazd neutronowych w naszej galaktyce pozwala naukowcom lepiej zrozumieć procesy ewolucji gwiazd.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA