fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Wakacyjna wolność dla zaszczepionych

AFP
Od 1 lipca będzie można podróżować po 30 krajach Europy z unijnym paszportem Covid. Osoby zaszczepione nie będą potrzebowały ani testu, ani kwarantanny.

Teraz już tylko od Polski zależy, czy to prawo będzie dotyczyć również Polaków. Teoretycznie bowiem państwa członkowskie dostały sześć tygodni okresu przejściowego, czyli do połowy sierpnia mogą zwlekać z wydawaniem swoim obywatelom unijnych cyfrowych certyfikatów Covid.

Komisja Europejska ma nadzieję, że nikt z tego nie skorzysta i że wszyscy będą gotowi do końca czerwca. Po stronie UE wszystko jest już przygotowane, zarówno od strony prawnej, jak i technicznej. W czwartek wieczorem doszło do zgody politycznej między Parlamentem Europejskim a unijną Radą w sprawie treści nowego rozporządzenia, będzie ono przegłosowane na sesji plenarnej na początku czerwca. Jest też gotowa centrala informatyczna - EU Gateway. To jakby unijna bramka, przez którą będzie przechodziło weryfikowanie certyfikatów. Od 10 maja do końca tego miesiąca sprawdzane jest jej działanie: codziennie kolejne kraje dołączają się do niej ładując i pobierając tzw. klucze publiczne, które będą potwierdzały autentyczność podpisu cyfrowego na certyfikacie Covid. — Testy przebiegają bardzo dobrze — powiedział Didier Reynders, komisarz UE ds. sprawiedliwości. Do tej pory sprawdzono 17 państw UE i Islandię, Polska przeprowadzi test 25 maja. Ale potem państwa jeszcze muszą jeszcze przygotować krajową infrastrukturę do wystawiania certyfikatów oraz do ich akceptowania. Mają na to czas do końca czerwca. Niektóre zapowiadają, że uruchomią system wcześniej — np. Hiszpania już od 7 czerwca. Mogą to zrobić, podobnie jak już teraz niektóre państwa akceptują krajowe świadectwa szczepień.

Unijne zaświadczenie będzie wydawane w trzech wersjach. Albo jako świadectwa szczepienia, albo jako potwierdzenie negatywnego wyniku testu, albo jako dowód przejścia choroby. Będzie miało formę kodu QR i można je będzie załadować na urządzenie przenośne, albo wydrukować. Jeśli chodzi o szczepienie, to nie ma żadnej daty ważności. — Na razie nie ma dowodów na to, jak długo szczepionka działa — wyjaśnia nieoficjalnie ekspert KE. Także test nie ma żadnego unijnego standardu — niektóre państwa mogą żądać nie starszego niż 48 godzin, a inne nie starszego niż 72 godziny. Nikt też nie zabroni państwom żądania drugiego testu po kilku dniach i kwarantanny. Tego chciał uniknąć Parlament Europejski, ale państwa członkowskie nie ustąpiły. Bruksela ma tylko nadzieję, że wraz z poprawą sytuacji epidemiologicznej i rosnącą liczbą osób zaszczepionych państwa będą wymagały tylko jednego testu i nie będą żądały kwarantanny. Liczy też na to, że coraz powszechniej będzie akceptowany tani i szybki test antygenowy, a nie tylko test PCR. — Jego jakość systematycznie się poprawia — tłumaczył Reynders. Natomiast jeśli chodzi o ozdrowieńców to certyfikat będzie ważny do 180 dni od daty pozytywnego testu PCR.

Za osobą zaszczepiona będzie uznawana taka, która dostała wszystkie rekomendowane dawki, zatem dwie w przypadku BioNTech/Pfizer, Moderny i Astra Zeneca i jedną w przypadku Johnson and Johnson. Ale certyfikat zostanie wydany już w momencie, gdy dana osoba dostała pierwszą dawkę. I jeśli jakieś państwa zechcą akceptować podróżnych zaszczepionych pierwszą dawką bez konieczności przeprowadzania testu, to będą mogły to robić. Dla wygody podróżnych państwa będą zobowiązane do przekazywania wszystkich aktualnych informacji dotyczących przekraczania granic do Brukseli i będą one na bieżąco umieszczanie na unijnym portalu. Tam będzie się można dowiedzieć, czy wystarczy jedna dawka, czy potrzebny jest więcej niż jeden test lub kwarantanna dla osób niezaszczepionych, oraz jaki to powinien być test: PCR czy antygenowy. Tam będą też informacje dotyczące dzieci. One na razie nie są jeszcze szczepione, a w różnych państwach różnych jest limit wieku dla obowiązkowych testów. W Polsce np. dotyczy to wszystkich dzieci, a we Francji tylko tych od 12 roku życia.

Nierozstrzygnięty został problem ceny testu. Szczepionka jest za darmo, test wszędzie — poza Francją — odpłatny. Eurodeputowani chcieli zobowiązać państwa członkowskie do darmowych testów, ale te się nie zgodziły. W rezultacie jest tylko wezwanie do zaoferowania testów w cenach dostępnych. UE w tym celu koordynuje wspólny przetarg na 550 mln testów antygenowych za 2,6 mld euro, ponadto z unijnego budżetu pójdzie na ten cel dodatkowo 100 mln euro.

Unijny certyfikat Covid będzie obowiązywał w 27 państwach UE oraz w Islandii, Norwegii i Liechtensteinie. Równolegle trwają jednak rozmowy o wzajemnym uznawaniu świadectw szczepień z krajami takimi, jak np. USA, Wielka Brytania, czy Szwajcaria. Państwa mają obowiązek akceptowania bez żadnych dodatkowych warunków osób zaszczepionych preparatem autoryzowanym przez Europejską Agencję Leków. Opcjonalnie mogą, ale nie muszą, akceptować też inne szczepionki, np. popularne na Węgrzech chińską i rosyjską.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA