fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Sondaż: Co jest przyczyną wzrostu liczby zgonów w Polsce?

Pracownik ochrony zdrowia w odzieży ochronnej
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy co - ich zdaniem - jest przyczyną dużej liczby tzw. zgonów nadliczbowych w Polsce w 2020 r. i w pierwszych miesiącach 2021 roku.

Zgony nadliczbowe (ang. excess deaths) to różnica między liczbą zgonów w danym okresie a średnią liczbą zgonów w tym okresie w ciągu ostatnich lat. Pojawienie się zgonów nadliczbowych oznacza, że mamy do czynienia z jakimś czynnikiem, który w gwałtowny sposób zwiększył śmiertelność.

W Polsce w 2020 roku zgonów było o 67 tysięcy więcej niż w 2019 roku i o 62 tys. więcej niż wynosiła prognozowana liczba zgonów na 2020 rok - wynika z danych podanych przez resort zdrowia.

Największa liczba zgonów nadliczbowych pojawiła się w Polsce między październikiem a grudniem, gdy w Polsce doszło do znacznego przyspieszenia epidemii - w tym okresie zanotowano 94 proc. nadwyżki liczby zgonów w porównaniu do 2019 roku. 

Spośród zgonów nadliczbowych zanotowanych w 2020 roku w Polsce 43 proc. to zgony osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Pozostałe zgony nadliczbowe są związane m.in. z przeciążeniem systemu ochrony zdrowia w związku z epidemią i utrudnionym dostępem do pomocy lekarskiej i szpitalnej.

Z wstępnych danych GUS wynika, że w pierwszych 19 tygodniach 2021 roku liczba zgonów była wyższa niż w pierwszych 19 tygodniach 2020 roku o 52 228.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy co - ich zdaniem - jest przyczyną tak dużej liczby zgonów nadliczbowych w Polsce.

41,6 proc. ankietowanych wskazuje, iż jest to spowodowane zakażeniami koronawirusem oraz ograniczeniem dostępu do systemu ochrony zdrowia w związku z epidemią.

30 proc. badanych jest zdania, iż jest to efektem ograniczenia dostępu do systemu ochrony zdrowia w związku z epidemią.

Zdaniem 11,9 proc. respondentów jest to efekt zakażeń koronawirusem.

4,2 proc. ankietowanych uważa, że do wzrostu liczby zgonów w Polsce nie przyczynił się żaden z tych czynników.

12,3 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

- Osoby z wykształceniem podstawowym/ gimnazjalnym częściej wskazują na ograniczenie dostępu do opieki medycznej jako jedyny czynnik (40%), rzadziej wskazując obie przyczyny (30%), natomiast osoby w wieku powyżej 50 lat cechuje odwrotna tendencja, gdyż aż połowa tej grupy (51%) uznaje działanie obydwu czynników. Co drugi (49%) mieszkaniec miasta powyżej 500 tys. również wskazuje na dwie przyczyny jednocześnie, podobny odsetek takiej opinii (48%) występuje wśród osób z dochodem pon. 1000 zł oraz w przedziale 1001-2000 zł netto - komentuje wyniki Klara Goss, Senior Project Manager w SW Research.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 11.05-12.05.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA