fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Sondaż: Polacy podzieleni ws. "paszportów covidowych"

Punkt testowania na COVID na lotnisku we Francji
AFP
"Czy popiera Pani/Pan wprowadzenie w UE tzw. paszportów covidowych pozwalających na swobodniejsze przemieszczanie się i korzystanie z usług (kin, restauracji, etc.) na terenie Unii?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.

Obecnie na forum UE trwają prace nad wprowadzeniem tzw. paszportów covidowych (Zielonego Certyfikatu Cyfrowego). Dokument ma zawierać informację o tym, czy jego posiadacz otrzymał szczepionkę przeciwko COVID-19, ma niedawno wykonany test na koronawirusa SARS-CoV-2 z wynikiem ujemnym lub przechodził zakażenie.

Paszporty covidowe miałyby być stosowane na terenie UE m.in. umożliwiając swobodne przemieszczanie się lub korzystanie z usług. Prace nad wprowadzeniem tzw. paszportów covidowych miałyby się zakończyć w czerwcu.

- W ramach Unii Europejskiej dyskutowane są różne pomysły, które mogą być dla naszych obywateli uciążliwe i od których być może nie będziemy mogli odejść ze względu na to, że będą narzucone przez inne państwa, takie jak np. możliwość wejścia na pokład samolotu lub pociągu, lub wjazdu do jakiegoś państwa, lub skorzystania z obiektu hotelowego w innym państwie tylko z ważnym szczepieniem lub jakimś innym dokumentem, który poświadcza brak ryzyka lub zminimalizowane ryzyko zakażenia innych ludzi - mówił pytany o tzw. paszporty covidowe premier Mateusz Morawiecki w czasie konferencji prasowej z 28 kwietnia.

- Zasadami dotyczącymi ewentualnych paszportów, na które bardzo mocno naciskają państwa Europy Zachodniej i Europy Południowej będziemy zajmować się na Radzie Europejskiej. I pamiętajmy, że chodzi tutaj o wspólny interes wszystkich państw UE. Musimy jednocześnie też brać pod uwagę to, jakiego typu restrykcje wobec naszych obywateli mogą zastosować inne państwa - mówił Morawiecki dopytywany o tę kwestię.

Z kolei rzecznik resortu zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, pytany o tzw. paszporty covidowe stwierdził, że "woli używać terminu 'certyfikat'" i "skupić się na ich zaletach" - czyli na fakcie, że będziemy posiadali dokument pozwalający szybko zaświadczyć, że jesteśmy zaszczepieni na COVID-19.

29 kwietnia Parlament Europejski przyjął stanowisko negocjacyjne w sprawie wniosku dotyczącego certyfikatu potwierdzającego prawo do swobodnego przemieszczania się w Europie w czasie pandemii.

Jak czytamy w komunikacie Parlamentu Europejskiego, posłowie zgodzili się, że nowy "certyfikat EU COVID-19", a nie „Zielony certyfikat cyfrowy" (nazwa zaproponowana przez Komisję Europejską), powinien obowiązywać przez 12 miesięcy, a nie dłużej.

"W światowym sporze stoję po stronie paszportu nie dlatego, że uwielbiam być inwigilowany. Wręcz odwrotnie. Tyle że paszport covidowy (może być niczym więcej niż kodem QR w smartfonie) ma przecież służyć poszerzaniu, a nie ograniczaniu naszych wolności. Na razie są one limitowane przez liczne rygory dyscyplinarne, sanitarne etc. W sprawie stosowania się do nich (bądź nie) – nie mamy wyboru. Lojalność wobec walczącego z pandemią państwa wymaga dyscypliny ze strony obywatela. Tyle że ta dyscyplina nie musi być w pełni realizowana, kiedy nie stanowimy już – dzięki szczepionce czy odporności po przebytej chorobie – zagrożenia. I to właśnie poszerzenie naszych praw ma dokumentować paszport" - pisał w "Rzeczpospolitej" o tzw. paszportach covidowych redaktor naczelny "Rzeczpospolitej", Bogusław Chrabota.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy o ich stosunek do tzw. paszportów covidowych.

37,5 proc. ankietowanych opowiedziało się za ich wprowadzeniem.

38,4 proc. respondentów opowiedziało się przeciw takiemu rozwiązaniu.

24,1 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

- Nieco częściej przeciwne wprowadzeniu takich paszportów są kobiety (39% „nie popieram”, 35% „tak, popieram”) w porównaniu do mężczyzn (37% „nie”, 40% „tak”). Zwolenników rozwiązania jest najwięcej wśród mieszkańców miast od 500 tys. (50% osób popiera, a 37% nie popiera) oraz osób w wieku pow. 50 lat (45% osób popiera, a 29% nie popiera proponowanego rozwiązania). Podobna, choć słabsza tendencja dostrzegalna jest w grupach zarabiających 3001-5000 zł (44% „tak, popieram”, 37% „nie popieram”) oraz o dochodzie pow. 5000 zł (43% „tak, popieram”, 36% „nie”). Odwrotną tendencję, czyli przewagę liczebną przeciwników nad zwolennikami paszportów widać wyraźniej szczególnie u osób w wieku do 24 lat (45% nie popiera, a 28% popiera), 25-34 lata (50% nie popiera, 30% popiera), 35-49 lat (43% nie popiera, a 35% popiera) oraz wśród respondentów o dochodzie netto 2001-3000 zł (43% „nie popieram”, 35% „tak, popieram”) - komentuje wyniki badania Adrian Wróblewskiego, dyrektor działu analiz w SW Research.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 27.04-28.04.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA