Jak donosi "Leipziger Volkszeitung", mężczyzna trafił do szpitala w Lipsku tydzień po demonstracji antycovidowej.

Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Lipsku, profesor Christoph Josten, poinformował na konferencji prasowej, że stan pacjenta po zakażeniu koronawirusem był na tyle poważny, że lekarze podjęli decyzję o intubacji.

- Wirus nie rozróżnia ludzi, nie ma znaczenia kim są - powiedział lekarz. Prof. Josten nie mówił więcej na temat stanu zdrowia pacjenta.

Ruch Querdenker był organizatorem większości protestów przeciwko obostrzeniom. Na demonstracji w Lipsku pojawiło się ponad 20 tysięcy osób.

Założycielem grupy jest przedsiębiorca ze Stuttgartu, Michael Ballweg. Pełna nazwa ruchu - "Querdenker 711" - odnosi się do numeru kierunkowego telefonu w Stuttgarcie.

Członkowie ruchu protestują przeciwko lockdownowi. Ich zdaniem wprowadzane przez rząd obostrzenia są naruszeniem wolności obywatelskich.