fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus utrudnia ochronę dzikich zwierząt. "Katastrofa"

AdobeStock
W związku z pandemią koronawirusa doszło do spadku dochodów z turystyki, dzięki którym częściowo pokrywane są koszty ochrony dzikich zwierząt w Afryce. Jak zauważa agencja Associated Press, bardziej aktywni stali się również kłusownicy.

Jak powiedział w rozmowie z Associated Press John Tekeles z rezerwatu Ol Pejeta Conservancy w Kenii, rosną obawy o większą aktywność kłusowników. Jednymi z najbardziej narażonych zwierząt są nosorożce, które często padają ich ofiarą.

Obecnie w Ol Pejeta żyje ponad 130 czarnych nosorożców. To ich największa populacja we wschodniej oraz środkowej Afryce. Roczny koszt opieki nad jednym zwierzęciem tego gatunku wynosi około 10 tysięcy dolarów, co oznacza, że łącznie przeznacza się na ten cel blisko dwa miliony dolarów. - Podczas epidemii COVID-19 turystyka zupełnie stanęła, a ona jest właśnie naszym głównym źródłem dochodów. katastrofa - powiedział dyrektor zarządzający rezerwatu Richard Vigne. 

Szacuje się, że w związku z pandemią rezerwat może stracić w tym roku od trzech do czterech milionów dolarów. Vigne zaznaczył, że możliwość ochrony nosorożców będzie przez to ograniczona.

Źródło: Associated Press
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA