fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Korea Północna

Kim Dzong Un żyje. Pojawił się publicznie

AFP
Południowokoreańska agencja Yonhap poinformowała o pierwszym od 20 dni publicznym pojawieniu się przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

Według relacji państwowych mediów z Korei Północnej, Kim uczestniczył w ceremonii zakończenia budowy fabryki nawozów w Sunch'on w prowincji P’yongan Południowy. Wydarzenie miało miejsce 1 maja, w Święto Pracy. Przywódca KRLD w czasie uroczystości miał osobiście przeciąć wstęgę. W ceremonii wzięła też udział Kim Jo Dzong, siostra Kim Dzong Una.

Oznacza to jego pierwszą zgłoszoną działalność publiczną, odkąd po raz ostatni był widziany 11 kwietnia, przewodniczący posiedzeniu biura politycznego rządzącej Partii Robotniczej. Jego widoczna nieobecność w wydarzeniach upamiętniających 108. urodziny zmarłego założyciela i jego dziadka Kim Il-sunga, 15 kwietnia, wywołała spekulacje na temat jego zdrowia.

Nieobecność Kima w Pałacu Kumsusan podczas jednego z najważniejszych świąt państwowych, Dnia Słońca, wywołała spekulacje na temat jego potencjalnych problemów zdrowotnych.

15 kwietnia, w rocznicę urodzin Kim Ir Sena, w Korei Północnej obchodzone jest jedno z głównych świąt państwowych, Dzień Słońca. Kim Ir Sen, który uznawany jest za "wiecznego przywódcę", zmarł 8 lipca 1994 roku w wieku 82 lat, po pół wieku rządzenia Koreą Północną. Podczas tzw. Dnia Słońca, jak nazywany był Kim Ir Sen, w całym kraju odbywają się koncerty, zawody sportowe, wystawy i inne wydarzenia. 

Nieobecność Kim Dzong Una na tegorocznych obchodach święta, wywołała spekulacje na temat jego potencjalnych problemów zdrowotnych. W Korei Północnej, w pobliżu granicy z Chinami, zaczęto nawet rozpowszechniać nagranie informujące o śmierci przywódcy - informował serwis Daily NK. Pięciominutowe nagranie zawierało informację, że "ukochany najwyższy przywódca, towarzysz Kim Dzong Un zmarł" 25 kwietnia, a jego sukcesorem będzie siostra przywódcy, Kim Jo Dzong.

Ostatni raz widziano Kima na posiedzeniu partyjnych notabli 11 kwietnia. Według krążących plotek lider komunistów miał się źle poczuć następnego dnia w czasie służbowej podróży po kraju.

Eksperci z amerykańskiego portalu 38 North (nawiązującego w nazwie do równoleżnika, który jest granicą obu Korei) odnaleźli na zdjęciach satelitarnych ekskluzywny pociąg Kima stojący częściowo ukryty na stacji w nadmorskim Wonsanie. Obok miasta znajduje się tam zamknięte osiedle rządzącej elity położone nad samym morzem.

„Obecność pociągu nie dowodzi ostatecznie, gdzie jest przywódca Korei Północnej, ani tym bardziej nic nie mówi o stanie jego zdrowia. Ale ma znaczenie dla potwierdzenia doniesień, że Kim przebywa w elitarnym kurorcie na wybrzeżu kraju" – podsumowali.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA