Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 18 na 19 kwietnia:

Korea Północna przeprowadziła próbę rakietową

Sąsiadujące z Koreą Północną państwa poinformowały w niedzielę, że Pjongjang przeprowadził próbę rakietową: co najmniej kilka pocisków balistycznych zostało wystrzelonych w kierunku morza.

Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) Korei Południowej podało, że pociski odpalono z okolic położonego na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej miasta Sinpo ok. godz. 6.00 czasu lokalnego (23.00 czasu polskiego). Rakiety przeleciały ok. 140 km.

Czytaj więcej

Łukaszenko z wizytą u Kim Dzong Una. Białoruś „szuka niezawodnych przyjaciół”

Dowództwo z Seulu zaznaczyło, że południowokoreańskie siły zbrojne pozostają w gotowości do odparcia każdej prowokacji i wymieniają się informacjami ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią. Agencja Associated Press podała, że podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego wysocy rangą przedstawiciele Korei Południowej wyrazili zaniepokojenie powtarzającymi się testami rakiet balistycznych, przeprowadzanymi przez Pjongjang i wezwali do ich natychmiastowego zaprzestania. Korea Północna wystrzeliła rakiety na kilka godzin przed wylotem prezydenta Korei Południowej Lee Jae Myunga w podróż zagraniczną do Indii.

Amerykańskie Dowództwo Indo-Pacyfiku przekazało, że wykryło start rakiet i zapewniło, że pozostaje zaangażowane w obronę Stanów Zjednoczonych oraz regionalnych sojuszników Waszyngtonu. Ministerstwo Obrony Japonii wyraziło protest w związku z próbą rakietową, oceniając, że działania Korei Północnej zagrażają regionalnemu i światowemu pokojowi oraz naruszają rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Czytaj więcej

13-letnia córka Kim Dzong Una za sterami czołgu, który ma „nie mieć sobie równych”

Z doniesień wynika, że wojsko Korei Południowej sprawdza, czy rakiety odpalono z okrętu podwodnego, z wyrzutni lądowych, czy może z obu tych platform. Pytany o sprawę wiceminister obrony Japonii Masahisa Miyazaki powiedział dziennikarzom, że Tokio analizuje szczegóły we współpracy z Waszyngtonem i Seulem.

Gdyby Korea Północna odpaliła pociski balistyczne z okrętu podwodnego, byłaby to jej pierwsza taka próba od czterech lat.

W ubiegłym tygodniu przywódca kraju Kim Dzong Un obserwował testy rakietowe przeprowadzane z pokładu niszczyciela. Wcześniej Pjongjang informował o planach prób balistycznych rakiet wyposażonych w głowice kasetowe.

Wielki pożar w Malezji, wiele osób bez dachu nad głową

Setki osób musiały uciekać z powodu pożaru, który w nocy wybuchł w jednej z nadmorskich miejscowości w stanie Sabah w północno-wschodniej Malezji – poinformowała malezyjska agencja informacyjna Bernama.

Straż pożarna została powiadomiona o pożarze w dystrykcie Sandakan ok. godz. 1.32 czasu miejscowego – przekazał komendant Jimmy Lagung. – Silny wiatr i gęsta zabudowa spowodowały, że ogień szybko się rozprzestrzeniał, a odpływ dodatkowo utrudnił znalezienie otwartego źródła wody – powiedział agencji szef służb ratowniczych.

Do pożaru doszło w jednej z wiosek, których charakterystyczną cechą są drewniane domy zbudowane na palach. W tego typu zabudowaniach w Malezji mieszkają zazwyczaj najbiedniejsi, w tym bezpaństwowcy. Według informacji Bernamy, powołującej się na dane o ludziach, którzy zgłosili się do tymczasowego ośrodka pomocy w Sandakan, w wyniku pożaru ok. 445 osób straciło dach nad głową.

Na temat skali pożaru są sprzeczne doniesienia: agencja Reutera podała, że ogień strawił ok. 200 budynków mieszkalnych, z kolei jeden z malezyjskich portali internetowych napisał, że w ogromnym pożarze spłonęło ok. tysiąca zabudowań, a 8 tys. ludzi straciło swoje domy.

Premier Malezji Anwar Ibrahim oświadczył, że rząd współpracuje z władzami samorządowymi w celu zapewnienia poszkodowanym podstawowej pomocy humanitarnej oraz miejsc tymczasowego zakwaterowania. „Priorytetem jest teraz bezpieczeństwo ofiar oraz natychmiastowe udzielenie pomocy na miejscu zdarzenia” – głosi opublikowane w mediach społecznościowych oświadczenie szefa malezyjskiego rządu.