fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Kanadyjski snajper zabił dżihadystę z 3,5 km

Wikimedia Commons
3450 metrów - z takiej odległości, według kanadyjskiego "The Globe and Mail" - kanadyjski żołnierz sił specjalnych zastrzelił dżihadystę z Daesh podczas działań prowadzonych w Iraku.

Jak pisze "The Globe and Mail" nigdy wcześniej w historii żaden snajper nie zastrzelił wroga z tak dużej odległości.

Snajper o którym mowa miał należeć do jednostki Joint Task Force 2 i używać karabinu snajperskiego McMillan TAC-50.

- Zamiast zrzucać bombę, która może zabić cywilów, w ten bardzo precyzyjny sposób dokonaliśmy manifestacji siły. Ponieważ cel był daleko, przeciwnik nie wiedział dokładnie co się dzieje - twierdzi źródło w kanadyjskiej armii. Ten sam informator twierdzi, że strzał kanadyjskiego snajpera "zakłócił atak Daesh na irackie siły bezpieczeństwa".

Jak pisze "The Global Mail" skuteczność strzału została potwierdzona przez zapis wideo, a także przez "inne źródła".

- To twardy fakt - zapewnił inny informator. A kolejny rozmówca kanadyjskiej gazety twierdzi, że tego rekordu "być może nikt nigdy nie wyrówna".

Dotychczasowy rekord pod względem odległości, z jakiej został oddany śmiertelny strzał należał do brytyjskiego snajpera Craiga Harrisona, który w 2009 roku zastrzelił taliba z odległości 2475 metrów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA