fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Joe Biden ogłosił rozpoczęcie wycofywania żołnierzy USA z Afganistanu

Joe Biden
AFP
Prezydent Joe Biden ogłosił w środę, że 1 maja rozpocznie się wycofywanie sił USA z Afganistanu, co ma zakończyć najdłuższą wojnę w historii Ameryki.

W przemówieniu wygłoszonym w Białym Domu Biden przyznał, że cele obecności wojskowej USA w Afganistanie stawały się "coraz bardziej niejasne" w minionej dekadzie.

Biden zapowiedział, że wycofanie wszystkich 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących dziś w Afganistanie ma zakończyć się do 11 września - a więc do 20. rocznicy ataku Al-Kaidy na USA, czego następstwem była interwencja w Afganistanie.

- To nigdy nie miało być wielopokoleniowe przedsięwzięcie. Zostaliśmy zaatakowani. Poszliśmy na wojnę z jasnymi celami. Osiągnęliśmy te cele - mówił Biden przypominając, że przywódca Al-Kaidy, Osama bin Laden, został zabity przez amerykańskich komandosów w 2011 roku, a jego organizacja terrorystyczna straciła na znaczeniu w Afganistanie.

- To czas, by skończyć niekończącą się wojnę (ang. forever war) - oświadczył Biden.

W czasie trwającej 18 lat wojny w Afganistanie zginęło 2 448 amerykańskich żołnierzy. Działania zbrojne w tym kraju kosztowały USA 2 bln dolarów.

Poprzednik Bidena, Donald Trump, chciał wycofać żołnierzy USA z Afganistanu przed końcem swojej kadencji.

- Jestem czwartym prezydentem USA, który rządzi w czasie, gdy amerykańscy żołnierze są obecni w Afganistanie. Nie przekażę tej odpowiedzialności piątemu - mówił Biden.

Prezydent Afganistanu, Ashraf Ghani, napisał na Twitterze, że rozmawiał z Bidenem i szanuje decyzje USA o wycofaniu żołnierzy z jego kraju.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA