Reklama

Rosja - Ukraina. Wiosna znów pachnie wojną

Rosyjska armia demonstracyjnie koncentruje się na granicy z sąsiadem, Ukraińcy się nie przejmują.
Ukraiński żołnierz w okopach w okolicy Awdijiwki pod Donieckiem (zdjęcie z 5 kwietnia)

Ukraiński żołnierz w okopach w okolicy Awdijiwki pod Donieckiem (zdjęcie z 5 kwietnia)

Foto: AFP

– Wojska wyszły na poligony dla przeprowadzenia (corocznych) manewrów – oświadczył rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu, anonsując manewry wszystkich rodzajów wojsk we wszystkich okręgach wojskowych, jak Rosja długa i szeroka.

Grupa dziennikarzy śledczych Conflict Intelligence Team uważa, że koncentracja oddziałów na granicy z Ukrainą jest największa od 2014–2015 roku, gdy rosyjska armia aktywnie uczestniczyła w walkach z armią ukraińską. Według CIT w pobliże granicy jadą wszelkie możliwe rodzaje wojsk: zmechanizowane, desantowe, artyleryjskie, a nawet pancerne. Dziennikarzom udało się ustalić, że większość z nich kierowana jest w okolice Woroneża (ok. 180 km od ukraińskiej granicy i 270 km od Charkowa, drugiego po Kijowie największego miasta Ukrainy) oraz na Krym. „Dyslokacja oddziałów ma raczej charakter ofensywny niż obronny" – ostrzegali dziennikarze.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama