fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt Polska-Izrael

Szef MSZ Izraela krytykuje ustawę, przyjętą przez polski Sejm

Jair Lapid
Jair Lapid, szef MSZ Izraela
AFP
- Polska musi postępować właściwie w stosunku do ocalałych z Holokaustu, w przeciwnym razie ucierpią jej więzi z Izraelem - ostrzegł w czwartek wieczorem minister spraw zagranicznych Izraela Jair Lapid, w reakcji na przyjęcie przez Sejm nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepisy, zdaniem strony izraelskiej, utrudniające Ocalałym odzyskanie mienia przejętego przez nazistów okupujących Polskę.

Chociaż projekt nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego, który został w czwartek przyjęty przez Sejm, liczy tylko dwa artykuły, jego waga jest bezdyskusyjna. Ustala bowiem czasową granicę 30 lat, przewidując, że po tym czasie nie będzie można stwierdzić nieważności decyzji wydanej w postępowaniu administracyjnym z rażącym naruszeniem prawa, która była podstawą nabycia prawa lub stwarza uzasadnione oczekiwanie nabycia prawa. W takiej sytuacji – przewiduje projekt – organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji.

Można przewidywać, że będzie to dotyczyć przede wszystkim spraw własnościowych, m.in. reprywatyzacyjnych – ale nie tylko – zakotwiczonych niejednokrotnie w głębokiej przeszłości. Ma to sprzyjać likwidacji stanu niepewności prawnej, który gmatwa stosunki własnościowe i uniemożliwia ich stabilizację.

Dowiedz się więcej: 30 lat na unieważnienie decyzji administracyjnej

Zdaniem Izraela ustawa zamknie drogę Ocalonym z Holokaustu do dochodzenia roszczeń. Podobnego zdania jest Bix Aliu, chargé d’affaires ambasady USA, który napisał w tej sprawie list do marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Polskie MSZ w swojej notatce, której treść opublikował „Dziennik Gazeta Prawna”, przekonuje, że takie stanowisko jest błędne.

„Sejm przyjął ustawę, która kończy z dziką reprywatyzacją, która blokuje zgłaszanie kolejnych roszczeń, w tym mienia bezspadkowego. To bardzo ważna ustawa, która kończy z niepewnością i niesprawiedliwością” - cieszył się na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, tuż po głosowaniu. Ani jeden poseł nie zagłosował przeciw projektowi. Wstrzymała się jedynie prawie cała Koalicja Obywatelska (114 posłów) oraz pojedynczy parlamentarzyści Lewicy, Konfederacji i niezrzeszeni.

W reakcji na przyjęcie projektu przez Sejm swoje oświadczenie wydała ambasada Izraela w Polsce, według której zmiana przepisów „uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę za nie ocalonym z Zagłady i ich potomkom oraz społeczności żydowskiej, dla których Polska przez stulecia była domem”.

„To niepojęte” - akcentuje ambasada i ostrzega: „to niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami”. „Z powagą podchodzimy do próby uniemożliwienia zwrotu prawowitym właścicielom mienia zagrabionego w Europie Żydom przez nazistów i ich kolaborantów. Polska wie, co jest właściwym krokiem w tej sprawie” - czytamy w komunikacie. 

Jair Lapid podkreślił natomiast, że „żadne prawo nie zmieni historii”. „Polskie prawo jest niemoralne i poważnie zaszkodzi stosunkom między krajami. Izrael będzie bastionem chroniącym pamięć o Holokauście oraz godność ocalałych z Holokaustu i ich własność” - napisał na Twitterze.

„Polska, na której terenie zamordowano miliony Żydów, wie, co należy zrobić” – dodał minister spraw zagranicznych Izraela.

Źródło: rp.pl/ TOI, DGP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA