fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Biuro bezpieczne jak dom

Olivia Business Centre wprowadza rygorystyczne procedury bezpieczeństwa
materiały prasowe
Tylko świeże powietrze w klimatyzacji, ozonowanie pomieszczeń, filtry jak w sali operacyjnej, aplikacje oprowadzające po budynku. Tak się pracuje po nowemu.

Innowacyjne rozwiązania technologiczne, dzięki którym biurowce mogą błyskawicznie przechodzić w tzw. tryb pandemii, wprowadza Ghelamco. Klimatyzacja wykorzysta wyłącznie świeże powietrze, uniemożliwiając rozprzestrzenianie się wirusa po biurowcu. W stołecznych budynkach Ghelamco – Warsaw Hub i Warsaw Unit – zostaną zainstalowane lampy UV. Zapewnią dezynfekcję.

Aplikacje i chatboty

W sytuacjach zagrożenia epidemicznego można też wykorzystać mobilną aplikację, tworzoną od dwóch lat przez wewnętrzny dział innowacji Ghelamco. Pracownicy dostaną informacje i instrukcje. Do komunikowania się z najemcami posłużą chatboty i sztuczna inteligencja. Wejście do biurowców będzie bezkontaktowe: bramki zostaną zintegrowane z windami. System wywoła kabinę, którą dojedziemy na swoje piętro. Zaproszeni goście dostaną cyfrowy bilet, który wpuści do biura najemcy.

Jeśli się okaże, że któryś z pracowników jest zakażony, system kontroli dostępu pokaże, w których miejscach budynku przebywał i z kim się kontaktował.

– Nadzwyczajne sytuacje wymagają nadzwyczajnych środków – komentuje Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland. – Najnowocześniejsze technologie są już implementowane w naszych najnowszych biurowcach. Pozwolą zadbać o bezpieczeństwo nie tylko w czasie pandemii Covid-19, ale też w przypadku podobnych zagrożeń w przyszłości.

Możliwość przechodzenia przez bramki i punkty kontroli dostępu przy użyciu aplikacji na telefonie wprowadza Olivia Business Centre (OBC).

– Zainstalowane na drogach wejściowych i wyjściowych liczniki pozwalają analizować przepływ ludzi. Możemy ograniczyć tworzenie się dużych skupisk – tłumaczy Monika Pietrzak, dyrektor działu utrzymania nieruchomości w OBC. Podkreśla, że biurowce są w pełni bezpieczne.

– Wykraczamy nawet ponad to, co każdy może sobie zapewnić w domu – mówi. – Mało kto tak często dezynfekuje blat w kuchni jak my posadzki, lady recepcji, poręcze, schody ruchome czy punkty przywoływania wind. Testujemy też powłoki z zastosowaniem nanotechnologii chemicznej, aktywnej, trwałej warstwy, która likwiduje mikroorganizmy i oczyszcza powietrze. Wirusy czy drobnoustroje nie osiadają na elementach pokrytych takimi powłokami.

Świeże powietrze jest nawiewane z zewnątrz, a to z biur – wywiewane poza budynki. Ważne pomieszczenia są stale ozonowane.

– Zamontowaliśmy też czujniki mierzące lotne związki organiczne w pomieszczeniach czy stężenie dwutlenku węgla w układach wentylacyjnych – mówi Monika Pietrzak. Na każdej kondygnacji budynków OBC są otwierane okna.

Multimedialne ekrany w holach i windach informują, jak biurowce działają w czasach nowej normalności.

– Przyjęliśmy ruch jednokierunkowy, aby nie mieszać dużych grup i pozwolić oddzielnie wyjść i wejść do budynków – tłumaczy dyrektor Pietrzak. Regularnie dezynfekowane są karty gości.

Schody i stacje

CPI Poland wprowadza program „Bezpieczni w biurze". Przy głównych wejściach i na parkingach zainstalowano stacje dezynfekujące, recepcje są oddzielone osłoną z pleksi.

– Do minimum ograniczyliśmy ruch osób z zewnątrz, przekierowując niezbędne dostawy do wind towarowych – mówi Monika Olejnik-Okuniewska, dyrektor marketingu CPI Poland. Firma zachęca do korzystania z klatek schodowych. W korytarzach pojawiły się zabawne hasła dopingujące do chodzenia po schodach.

– Propagujemy noszenie maseczek, informujemy, gdzie w pobliżu biurowca można je kupić – mówi Monika Olejnik-Okuniewska. – Raz na godzinę dezynfekujemy poręcze i guziki w windach. Pozostałe powierzchnie również są dezynfekowane tak często, jak to możliwe.

Do biur płynie świeże powietrze, a dział techniczny firmy zadbał o dodatkowe przeglądy, czyszczenie i dezynfekcję central wentylacyjnych i klimatyzacji.

– Wymieniliśmy filtry powietrza. W jednym z obiektów mamy te stosowane w salach operacyjnych – mówi dyrektor z CPI. – Wiele z tych środków ostrożności najpewniej pozostanie z nami także już w nowej, postpandemicznej rzeczywistości .

Anna Sienkiewicz, dyrektor w dziale zarządzania nieruchomościami w Colliers International, zapewnia, że przy zachowaniu zdrowego rozsądku, odpowiedzialności i podwyższonych standardów higienicznych jesteśmy w stanie bezpiecznie pracować w biurowcach. A nowe rozwiązania nie wpłyną na wzrost czynszów.

– Nie powinny też znacząco wpłynąć na wysokość opłat eksploatacyjnych – mówi. – Może się to zmienić, gdy zostaną wdrożone nowe, obligatoryjne przepisy nakazujące zwiększenie częstotliwości okresowych przeglądów czy zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń i rozwiązań, które dotychczas nie były obowiązkowe czy nawet zalecane w biurowcach.

Przypomina, że osobom wchodzącym do budynku zaleca się dezynfekcję rąk lub używanie jednorazowych rękawiczek. - W recepcjach, holach windowych, toaletach i innych pomieszczeniach wspólnych pojawiły się automatyczne dyspensery z płynem dezynfekującym, które pozostaną z nami w budynkach nawet po zakończeniu pandemii, podobnie jak instrukcje prawidłowego mycia rąk – mówi dyrektor z Colliersa. - Tam, gdzie jest to możliwe, wyznaczono odrębne strefy wejścia i wyjścia, tak aby drogi użytkowników budynku nie krzyżowały się. Są też drzwi otwierane automatycznie lub obrotowe. Wentylacja mechaniczna w budynkach pracuje ze stuprocentową wydajnością, aby zapewnić jak największą częstotliwość wymian świeżego powietrza. Serwisy sprzątające regularnie dezynfekują klamki, poręcze i przyciski oraz powierzchnie w strefach wspólnych. Takie praktyki powinny zostać na stałe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA