Reklama

Chrabota: Sondaże nie wyłapują emocji

Mimo oczekiwań merytorycznej kampanii o sukcesie w wyborach zadecyduje rozkołysana społeczna emocja. Konfrontacja światopoglądowa właśnie temu służy.
Chrabota: Sondaże nie wyłapują emocji

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Gdyby potraktować całkiem serio wyniki sondażu IBRiS o preferencjach tematycznych w kampanii wyborczej, bylibyśmy najpoważniejszą i najdojrzalszą demokracją świata, a politologowie aż klaskaliby z zadowolenia. Otóż więc dla respondentów w kampanii najbardziej liczą się propozycje związane z trudną sytuacją w służbie zdrowia (niemal 80 proc. wskazań), klimatem i ochroną środowiska (powyżej 60 proc.), drożejącą żywnością i edukacją (powyżej połowy wskazań). Jednocześnie zaledwie jedna trzecia deklaruje zainteresowanie propozycjami związanymi z tematami światopoglądowymi (LGBT, in vitro, aborcja), a dla więcej niż połowy respondentów temat jest ważny wyłącznie w grupie wiekowej 25–29 lat, wśród prowadzących gospodarstwa domowe i bezrobotnych (zbawienny wpływ TVP). Dla całej reszty (pomijam zdeklarowaną lewicę) to kwestia – rzekomo – marginalna.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama