Reklama

Michał Szułdrzyński: Nadchodzi polityczne tsunami

Ponieważ widmo wyborów 10 maja może doprowadzić do najpoważniejszego kryzysu konstytucyjnego po 1989 r., to i głosowanie, które ma się odbyć tuż po majówce, może być jednym z najważniejszych w ostatnich 30 latach.
Michał Szułdrzyński: Nadchodzi polityczne tsunami

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Prosimy o zapięcie pasów, bo wchodzimy w strefę ostrych turbulencji – taki komunikat powinien być nadawany z radiowozów policji, które w ostatnich tygodniach patrolują polskie ulice, apelując przez megafon o pozostanie w domach. Najbliższe dwa tygodnie będą bowiem okresem szczególnym w polskiej polityce. Głosowanie nad przepisami o wyborach korespondencyjnych może bowiem przesądzić nie tylko o tym, czy Prawu i Sprawiedliwości uda się przeprowadzić najdziwniejsze wybory w historii polskiej demokracji, ale też o tym, czy Zjednoczona Prawica ma w Sejmie większość.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama