fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Amazon chce zmniejszyć liczbę wypadków i urazów w pracy

Amazon
AFP
Jeff Bezos doszedł do wniosku, że liczba urazów i wypadków przy pracy w magazynach Amazona musi się zmniejszyć. Zamierza podejść do tego tak samo bezwzględnie, jak do kwestii wydajności pracowników.

Kultura korporacyjna Amazona znana jest z bezwzględnego podejścia do pracowników i ich wydajności. To podejście ma zostać zastosowane także wobec problemu częstych urazów i wypadków w pracy w centrach logistycznych koncernu. Amazon ogłosił w poniedziałek, że rozszerzy na wszystkie swoje centra w USA pilotażowy program WorkingWell mający na celu zapewnienie pracownikom wsparcia fizycznego, psychicznego i żywieniowego (oraz innych usług zdrowotnych).

Celem programu WorkingWell jest zmniejszenie o 50 procent do 2025 roku liczby obrażeń, chorób i wypadków przy pracy. Pierwszy pilotaż rozpoczął się w 2019 roku i obecnie prowadzony jest w 350 lokalizacjach w Ameryce Północnej i Europie.

- Chcemy, aby byli zdrowi i bezpieczni oraz czuli się zaopiekowani i dumni z pracy dla Amazona. Zdrowie i dobre samopoczucie pracowników to nie tylko temat do rozmowy – stwierdziła Heather MacDougall, wiceprezeska ds. BHP w Amazonie, cytowana przez CNBC.

W przyszłości Amazon chce rozszerzyć program poza USA i objąć nim swoje centra logistyczne itp. w Europie i poza nią.

W 2020, na fali wzrostu e-handlu, Amazon zwiększył zatrudnienie na całym świecie o 500 tys. osób. Znacząco wzrosła też liczba powszechnych wśród pracowników firmy urazów – tzw. zaburzeń mięśniowo-szkieletowych związanych z powtarzającymi się ruchami. W pracy w centrach logistycznych firmy to około 40 proc. całej liczby urazów. Na powszechność ich występowania zwrócił uwagę nawet Jeff Bezos, który w liście do akcjonariuszy zauważył, że pilotaż WorkingWell pozwolił zmniejszyć ich liczbę o 32 proc. między 2019 a 2020. Równocześnie Bezos martwił się w liście: „jeżeli czytasz niektóre doniesienia prasowe, możesz pomyśleć, że nie troszczymy się o pracowników”.

Podobnych urazów związanych z powtarzalnymi ruchami doznają np. sportowcy (tzw. łokieć tenisisty) czy nawet pracownicy biurowi. W przypadku Amazona związane są one np. z koniecznością wykonania tysięcy kliknięć skanerem w stronę produktów w czasie jednej zmiany. Walkę z urazami Amazon prowadzi poprzez zatrudnianie certyfikowanych trenerów zwanych w firmie „specjalistami do spraw zapobiegania urazom”, którzy dbają o regulację ergonomii stanowisk pracy i prowadzą szkolenia.

Amazon zapobiega urazom poprzez regularne, cogodzinne, proszenie pracowników o wykonywanie krótkich 30-60 sekundowych ćwiczeń rozciągających na stanowiskach pracy. Rozciąganie i szykowanie mięśni do wysiłku jest dobrą metodą zmniejszającą ryzyko urazów. Program obejmuje także tworzenie specjalnych stref wellness w budynkach, gdzie pracownicy będą mogli ćwiczyć przy interaktywnych filmach instruktażowych oraz korzystać z interaktywnych kiosków z instruktażem medytacji. W stołówkach pracowniczych będą promowane zdrowsze opcje żywieniowe, a firma planuje także wprowadzić aplikację mobilną, która ma zapewnić pracownikom dostęp do edukacji i szkoleń z zakresu dbania o siebie w domu.

Program WorkingWell wygląda na zmianę w podejściu firmy do problemu urazów wśród pracowników. Dotychczas Amazon znany był choćby z prób utajniania raportów o wypadkach i urazach związanych z pracą w centrach logistycznych. Do tego różne źródła (np. Jessica Bruder w książce-reportażu Nomadland) informowały o tym, że podstawowym sposobem walki z urazami w Amazonie są podajniki z darmowymi środkami przeciwbólowymi. Brak jednak informacji, by w walce z urazami Amazon zamierzał obniżyć wyśrubowane normy wydajności, które są ich głównym powodem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA