Reklama

Pierwsze ustępstwa Londynu w negocjacjach z Unią

Brytyjczycy zaproponowali wstępne ustępstwa w polityce połowowej w ostatniej rudzie rozmów z Unią o nowej umowie handlowej — ujawnili Reuterowi dwaj dyplomaci.

Publikacja: 16.09.2020 12:24

Pierwsze ustępstwa Londynu w negocjacjach z Unią

Foto: AFP

Nie uczestniczyli w ósmej rundzie negocjacji w Londynie, ale zostali o nich poinformowani przez unijnych negocjatorów. Samą ofertę uznali za próbę Londynu przezwyciężenia kluczowej przeszkody w osiągnięciu nowej umowy handlowej obowiązującej od 2021 r. Ich zdaniem, oferta sugeruje, że Londyn może być nadal gotów do zawarcia porozumienia mimo kryzysu w negocjacjach wywołanego brytyjskim projektem ustawy o rynku wewnętrznym, który — w razie przyjęcia go przez parlament w obecnej formie — byłby złamaniem międzynarodowych zobowiązań prawnych W. Brytanii, a także traktatu o rozstaniu z Unią.

Dotychczasowe negocjacje nowego traktatu handlowego znalazły się w impasie z powodu braku zgody na prawo połowów na brytyjskich wodach terytorialnych, na przepisy o pomocy publicznej i inne gwarancje uczciwej konkurencji rynkowej, także na sposoby rozwiązywania przyszłych sporów. Oba unijne źródła stwierdziły, że Londyn zasugerował dwa pomysły w polityce połowowej, które są odstępstwem od dotychczasowego stanowiska brytyjskiego o konieczności przejęcia od nowego roku kontroli nad wodami terytorialnymi w kanale La Manche.

— To zdecydowanie zaprząta uwagę Brytyjczyków, wygląda na to, że chcieliby ostrożnie zmierzać ku pewnemu otwarciu w polityce połowowej w rozmowach technicznych — stwierdził jeden dyplomata. Drugi odnotował, „wstępny, skromny” ruch w tej sprawie po usztywnieniu latem brytyjskiego stanowiska, odrzuconego przez Unię.

Osoba z biura prasowego rządu brytyjskiego nie odpowiedziała wprost, ale stwierdziła: — Nasze stanowisko w sprawie ryb jest rozsądne i prostolinijne. Chcemy prostego odrębnego ramowego porozumienia o połowach, które będzie odzwierciedlać nasze prawa zgodnie z prawem międzynarodowym i które będzie przewidywać coroczne negocjacje o dostępie i wspólnym korzystaniu nad podstawie naukowej zasady podziału strefowego. To uczciwsze, bardziej nowoczesne i naukowe podejście, które już jest podstawą istniejącego porozumienia Unii z Norwegią o połowach i szanuje każdą stronę jako niezależne państwo nadmorskie.

Przedstawiciele obu stron mówili, że doszło do pewnego postępu w technicznych aspektach rozmów o połowach, w tym o podziale limitami ilościowych i listy stanu zasobów, ale Londyn twierdzi, że Unia nie zgodziła się na uznanie W. Brytanii za niezależne państwo nadmorskie.

Reklama
Reklama

Zgodnie z propozycją przedstawioną przez unijnych dyplomatów, strony mogłyby porozumieć się co do mechanizmu stopniowego znoszenia limitów, które z czasem zwiększyłyby udział brytyjski, zamiast robienia tego od 1 stycznia 2021 r. Według drugiego pomysłu, unijne łodzie łowiące wokół wysp Jersey i Guernesey na kanale byłyby zwolnione z ograniczeń surowszych od obowiązujących obecnie na brytyjskich wodach do 12 mil morskich od brzegu.

W. Brytania chce odpowiadać za zarządzanie swymi wodami terytorialnym w strefie 12 mil morskich od brzegu, 200-milową wyłączną strefą ekonomicznej albo do środkowej linii między brytyjskim wybrzeżem i brzegami innych państw.

Handel
Mercosur szansą na ekspansję polskich firm
Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama