fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Jak poważne mogą być konsekwencje twardego brexitu?

AFP
Niedobory żywności, poważne zakłócenia w handlu oraz co najmniej 13 mld funtów nowych kosztów dla firm – to konsekwencje opuszczenia Wspólnoty przez Wielką Brytanię bez porozumienia.

Brytyjski rząd opublikował analizę, która pokazuje następstwa dla gospodarki na Wyspach w przypadku, gdy nie dojdzie do porozumienia między Brukselą a Londynem. Raport jednoznacznie stwierdza, że Wielka Brytania nie jest gotowa na opuszczenie Unii Europejskiej 29 maca bez umowy przejściowej.

W swojej analizie rząd przyznaje, że jest na dobrej drodze do ukończenia tylko dwóch trzecich z kluczowych projektów przygotowawczych na wypadek „twardego” brexitu. Wiele firm i osób prywatnych jest jeszcze gorzej przygotowana na gwałtowne zerwanie obecnych uregulowań handlowych między obiema gospodarkami. – Jest niewiele dowodów na to, że biznes rzeczywiście przygotowuje się na scenariusz bez umowy, dowody wskazują jednak, że gotowość małych i średnich przedsiębiorstw jest szczególnie niska – twierdzi brytyjski rząd.

Analiza pokazuje, że gospodarka na Wyspach będzie musiała zmierzyć się m.in. z następującymi konsekwencjami:

  • niedobór określonych produktów spożywczych, w szczególności świeżych owoców i warzyw
  • zwiększone ceny niektórych produktów spożywczych
  • koszty administracyjne dla firm wzrosną o 13 mld funtów
  • taryfy celne w wysokości około 70 proc. na wołowinę i 45 proc. na jagnięcinę
  • utrata możliwości wolnego handlu z niektórymi krajami, w tym z Japonią i Turcją
  • zredukowany przepływ towarów przez kanał La Manche.

W analizie przytoczono również, że w przypadku brexitu bez umowy brytyjska gospodarka w ciągu 15 lat może się skurczyć od 6,3 do 9 proc. 

Wraz ze zbliżającym się terminem brexitu, lobby biznesowe na Wyspach za wszelką cenę starają się zapobiec opuszczeniu UE bez umowy. Brytyjskie Izby Handlowe twierdzą, że nieuporządkowany brexit byłby katastrofą dla brytyjskiej gospodarki, dla przedsiębiorstw i dla mieszkańców.

Sieci McDonald's i KFC, a także brytyjskie supermarkety wskazują, że gromadzą zapasy, jednak wszystkie magazyny i chłodnie są już zajęte. Producenci samochodów anulowali planowane inwestycje na Wyspach. Airbus twierdzi, że będzie zmuszony przekierować przyszłe inwestycje poza Wielką Brytanię. Banki i firmy finansowe przenoszą aktywa o wartości co najmniej 800 mld funtów poza granice kraju. Rządowa analiza stwierdza jednak, że jest już za późno, aby firmy w pełni przygotowały się na „twardy” brexit.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA